Prokurator ma prawo umorzyć postępowanie
Jeżeli pokrzywdzony broniący się przed napastnikiem przekroczy granice obrony koniecznej z powodu strachu lub wzburzenia, to prokurator nie będzie musiał kierować przeciw niemu aktu oskarżenia do sądu. Sam będzie mógł w takiej sytuacji umorzyć postępowanie.
Osoba, która z powodu strachu lub wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami przekroczy granice obrony koniecznej, nie mogła liczyć na umorzenie postępowania. Nawet jeżeli prokurator wiedział, że nie chciała ona popełnić przestępstwa, a jedynie odpierała atak napastnika, musiał skierować do sądu akt oskarżenia. W takiej sytuacji nie miał bowiem uprawnień do umorzenia postępowania. Paradoksalnie więc to nie napastnik, lecz pokrzywdzony występował w procesie w roli oskarżonego. Dopiero po przeprowadzeniu całej sprawy sąd decydował, czy przekroczenie granic obrony koniecznej było usprawiedliwione i mógł odstąpić od wymierzenia kary.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.