Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokuratura oskarży policjantów nieudolnie ścigających porywaczy Krzysztofa Olewnika

26 czerwca 2018

Prokuratura kończy badać pierwszy wątek sprawy Krzysztofa Olewnika. Przed wakacjami chce wysłać akt oskarżenia przeciwko nieudolnym policjantom - dowiedział się nieoficjalnie DGP.

Chodzi o Remigiusza Mindę, byłego szefa pierwszej grupy funkcjonariuszy, którzy nie potrafili odnaleźć Krzysztofa i złapać jego porywaczy. To jeden z trzech policjantów, którzy usłyszeli zarzuty "utrudniania śledztwa i niedopełnienia obowiązków służbowych, skutkujących śmiercią człowieka". Grupa Mindy m.in. nie sprawdziła anonimu wskazującego na sprawców, którzy zostali złapani dopiero po śmierci Krzysztofa.

DGP potwierdził nieoficjalnie w Ministerstwie Sprawiedliwości, że akt oskarżenia trafi do sądu. - Finalizujemy sprawę nieprawidłowości w pracach policji i prokuratury. Chodzi o wątek dotyczący pierwszej grupy policyjnej. Prowadzimy ostatnie czynności i w ciągu półrocza zakończymy tę sprawę - przyznał nam Zbigniew Niemczyk, wiceszef Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku.

Tymczasem sejmowa komisja śledcza zastanawia się, czy nie zawiesić prac i wznowić ich dopiero, gdy zakończy się prokuratorskie śledztwo. - Rozważamy taki wariant - przyznaje jej przewodniczący Marek Biernacki z PO. - Działaliśmy trochę inaczej niż prokuratura. Badaliśmy kondycję służb państwowych, które nie reagowały prawidłowo na porwanie i śmierć Olewnika - dodaje Andrzej Dera z PiS. Biernacki mówi, że komisja przygotuje sprawozdanie z tej części działalności. - Ale będziemy na bieżąco minitorować postępy prokuratury - mówi szef komisji.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.