Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Senyszyn znieważyła Trybunał?

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Joannie Senyszyn grożą dwa lata więzienia za znieważenie Trybunału Konstytucyjnego.

Wczoraj prokuratura wszczęła śledztwo po słowach europosłanki Sojuszu Lewicy Demokratycznej, która w telewizji TVN 24 nazwała Trybunał "trybunałem prostytucyjnym".

W ten sposób znana z kontrowersyjnych wypowiedzi posłanka podsumowała styczniową decyzję Trybunału, który przesunął termin zbadania konstytucyjności ustawy dezubekizacyjnej. Do TK ustawę obniżającą przywileje emerytalne esbeków i członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego skierował właśnie SLD.

- To jest porażające, bo wiadomo, że to jest bezprawie. To już przestał być Trybunał Konstytucyjny. Ja nazywałam go wcześniej klerykalnym, ale może należałoby go rzeczywiście nazwać trybunałem prostytucyjnym - powiedziała wtedy Joanna Senyszyn w programie Moniki Olejnik "Kropka nad i".

Doniesienie w sprawie wypowiedzi Senyszyn do prokuratury złożył m.in. Centralny Instytut Analiz Polityczno-Prawnych.

Według rzecznika warszawskiej prokuratury okręgowej Mateusza Martyniuka jeszcze na początku lutego prokuratura rejonowa wszczęła śledztwo w sprawie publicznego znieważenia przez posłankę organu konstytucyjnego.

Śledczy zwrócili się do telewizji TVN 24 o przesłanie nagrania ze słowami europosłanki.

Joanna Senyszyn zapewnia, że nie boi się ewentualnego procesu. Jak twierdzi europosłanka, "w Polsce jest szacunek dla wolności słowa".

klr, pap

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.