Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Sprawa Tomczaka do Strasburga

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Europejski Trybunał Praw Człowieka zajmie się sprawą Jakuba Tomczaka skazanego przez brytyjski sąd za brutalny gwałt. Jego obrońcy zaskarżyli decyzję polskich sądów o wymierzeniu mu kary podwójnego dożywocia zasądzonej przez sędziego w Wielkiej Brytanii.

Trybunał w Strasburgu przyjął w poniedziałek skargę obrońców na zastosowanie przez polskie sądy kary wydanej w Wielkiej Brytanii.

Tomczak w styczniu 2008 r. został skazany przez sędziego z Exeter na podwójne dożywocie. Ławnicy uznali emigranta z Poznania winnym zgwałcenia i pobicia Jane H. - 48-letniej pracownicy komisariatu policji w tym mieście.

Po wyroku Tomczak został przewieziony do Polski, gdzie w październiku 2008 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu uznał, że za czyny popełnione w Anglii Tomczak musi ponieść angielską karę, a nie zgodną z polskim prawem. Tę decyzję poparł także Sąd Najwyższy.

- Polskie prawo karne nie przewiduje kary podwójnego dożywocia. Dodatkowo w Polsce najwyższa kara za gwałt wynosi 12 lat więzienia. Decyzja polskich sądów to po prostu łamanie praw człowieka - argumentuje mecenas Mariusz Paplaczyk. Co dla Tomczaka oznacza przyjęcie skargi przez trybunał w Strasburgu? - To wzmocni naszą walkę przed Trybunałem Konstytucyjnym o zmianę przepisów, które umożliwiły polskim sądom przyjęcie brytyjskiej kary - dodaje Paplaczyk.

Wczoraj DGP informował, że pełnomocnicy skazanego złożyli w Kancelarii Prezydenta wniosek o ułaskawienie. Prawnicy prezydenta przekazali sprawę do Prokuratury Krajowej i w ten sposób ruszyła procedura ułaskawieniowa. Co zrobi Lech Kaczyński? Tego jeszcze nie wiadomo. Prawnicy twierdzą, że wykażą uchybienia Brytyjczyków. Ich zdaniem prokuratura pominęła dowody na niewinności Polaka - chodzi m.in. o błędy w badaniu DNA oraz o nieuzyskanie danych o tym, gdzie logował się telefon Tomczaka w momencie gwałtu. Brytyjczycy twierdzą, że wina Polaka została udowodniona.

Maciej Duda

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.