Sprawa Przemyka do kasacji
Minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski skierował do Sądu Najwyższego kasację wyroku sądu, który z powodu przedawnienia umorzył sprawę byłego zomowca Ireneusza K., oskarżonego o śmiertelne pobicie w 1983 r. Grzegorza Przemyka.
- Czyn, którego dopuścił się były zomowiec, nie przedawnia się - uznał minister, uzasadniając wniesienie kasacji. Jednocześnie zwrócił się do prokuratora apelacyjnego w Warszawie o wyjaśnienie, czemu prokuratura nie odwołała się od wyroku I instancji, skoro sąd - skazując oskarżonego - nie uznał jego czynu za zbrodnię komunistyczną. Gdyby zastosować ustawę o IPN i uznać czyn Ireneusza K. za zbrodnię komunistyczną, to sprawa śmierci Przemyka przedawniłaby się dopiero w styczniu 2010 r.
Proces ws. śmierci Przemyka przed różnymi instancjami sądowymi trwa już dwadzieścia siedem lat. Sprawa kończyła się dotąd w większości przypadków wyrokami uwalniającymi zomowca od winy. Ostatnim razem, w maju 2008 r., Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Ireneusza K. na 8 lat więzienia (na mocy amnestii karę pomniejszono o połowę). Jednak w grudniu 2009 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, że sprawa Ireneusza K. przedawniła się w styczniu 2005 r.
sylv
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu