Podejrzany nie zbliży się do ofiary
Kuratorzy i pracownicy socjalni będą współpracować według zestandaryzowanych procedur. Ma to pomóc chronić ofiary przemocy domowej.
Do kodeksu postępowania karnego zostanie wprowadzony nowy środek zapobiegawczy w postaci zakazu zbliżania się podejrzanego do pokrzywdzonego na określoną odległość. Takie zmiany w prawie planuje Ministerstwo Sprawiedliwości.
Oprócz tego resort podejmuje inne działania zmierzające do poprawy sytuacji ofiar przemocy domowej. Taki cel ma m.in. karta praw osoby dotkniętej przemocą w rodzinie.
- Jest to krótki informator zawierający spis podstawowych praw i sposobów pomocy - mówi Krzysztof Kwiatkowski, minister sprawiedliwości.
Będą ją rozdawać m.in. kuratorzy, pracownicy socjalni i policjanci.
Resort chce także usprawnić współpracę między kuratorami a pracownikami socjalnymi.
- Chodzi o to, żeby ofiara przemocy w rodzinie uzyskała odpowiednią pomoc np. finansową - tłumaczy prokurator Andrzej Augustyniak.
I w tym mają pomóc pracownicy socjalni, do których skieruje ofiarę kurator.
- Kurator nie może się skupiać tylko na sprawcy. Musi także otoczyć pomocą poszkodowanego - zaznacza Andrzej Augustyniak.
I tłumaczy, że obecne przepisy pozwalają skutecznie izolować sprawcę od ofiary. Problem w tym, że ofiara często wycofuje zeznania, bo np. jej oprawca jest jedynym żywicielem rodziny.
- Jeżeli ofiara będzie zabezpieczona finansowo, to jest szansa, że nie wycofa się i będziemy mogli skutecznie zapobiec dalszym aktom przemocy, np. zamykając sprawcę w więzieniu - tłumaczy Andrzej Augustyniak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu