Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Więzienny depozyt, czyli jak zdobyć biurokratyczne mistrzostwo świata

26 czerwca 2018

Zakład karny ma obowiązek inwentaryzacji więziennego depozytu zgodnie z przepisami ustawy o rachunkowości. Po co? Przepisy.

Gdy bohater reamakeu filmu "Oceans Eleven" wychodzi z więzienia, odbiera z depozytu obrączkę, która przypomina o utraconej żonie. Dla wielu skazanych depozyt więzienny to często jedyne miejsce, gdzie mogą bezpiecznie przechować cenne przedmioty (w tym gotówkę). W Polsce zakład karny nie tylko strzeże powierzonych mu przedmiotów. Ma obowiązek zachowywać pełną jawność w gromadzeniu rzeczy.

Ostatnio minister sprawiedliwości doprecyzował reguły dotyczące prowadzenia depozytu przedmiotów wartościowych i środków pieniężnych osób pozbawionych wolności (rozporządzenie opublikowane w Dz.U. nr 165, poz. 991, które wejdzie w życie 26 sierpnia). Nowe przepisy kładą nacisk na zapewnienie czytelności zasad dotyczących depozytów. Z tego powodu depozytariusz (np. upoważniony pracownik zakładu karnego) w trakcie inwentaryzacji będzie sprawdzać, czy koperta depozytowa jest opatrzona imienną pieczątką depozytora i czytelnym podpisem osadzonego.

W związku z tym doprecyzowano również czynności komisji inwentaryzacyjnej w przypadku naruszenia koperty. Koperta w obecności skazanego będzie otwierana, aby sprawdzić zawartość i porównać z dokumentami. Następnie przedmiot zostanie ponownie zamknięty w kopercie depozytowej, na której umieszczone będą czytelne podpisy (i pieczątka) depozytariusza oraz skazanego.

Rzeczy (np. pieniądze) nie muszą cały czas znajdować się w depozycie, zwłaszcza że zakład karny poza gromadzeniem środków nie zapewnia ich oprocentowania. Skazany może je złożyć na wybranym przez siebie rachunku bankowym i jeżeli nie ściga go komornik, czekać na upragnione zwolnienie i możliwość korzystania z odsetek i kapitału.

Anna Rymaszewska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.