Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Jak wystąpić o dobrowolne poddanie się odpowiedzialności

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 22 minuty

Instytucja dobrowolnego poddania się odpowiedzialności niewątpliwie ma plusy. Zanim jednak je przedstawię, chciałabym wyjaśnić, co jest przestępstwem, a co wykroczeniem skarbowym w rozumieniu kodeksu karnego skarbowego (k.k.s.). Co do zasady przestępstwa skarbowe to czyny zabronione, za które k.k.s. przewiduje karę grzywny w stawkach dziennych, karę ograniczenia lub pozbawienia wolności. Natomiast wykroczeniem skarbowym jest czyn zabroniony, za który k.k.s. przewiduje kary grzywny określane kwotowo, jeżeli kwota uszczuplonej należności nie przekracza pięciokrotności minimalnego wynagrodzenia w czasie jego popełnienia (w tym roku minimalne wynagrodzenie wynosi 1386 zł, uszczuplenie nie może więc przekroczyć 6930 zł). Zatem ten próg jest wyznacznikiem tego, czy możemy mówić o popełnieniu wykroczenia czy już przestępstwa skarbowego.

Według k.k.s. za sprawcę czynu zabronionego uznaje się nie tylko tego, kto wykonuje czyn zabroniony sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, lecz także tego, który kieruje wykonaniem takiego czynu przez inną osobę, poleca jego wykonanie, a także tego, kto zajmuje się sprawami finansowymi podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą. Tak więc osobami, wobec których może być prowadzone postępowanie, mogą być m.in.: osoba fizyczna prowadząca samodzielnie działalność gospodarczą, prezes spółki, kierownik lub pracownik działu księgowości, doradca podatkowy, mimo iż k.k.s. określając podmiot czynu zabronionego poza słowem "kto" używa jeszcze: podatnik, płatnik, importer, rezydent.

Ważne jest też ustalenie charakteru popełnionego przestępstwa lub wykroczenia skarbowego. Mianowicie czyn zabroniony można popełnić umyślnie, a także nieumyślnie, jeżeli kodeks tak stanowi. Czyn popełniony jest umyślnie, gdy sprawca ma zamiar go popełnić lub godzi się na jego popełnienie, natomiast nieumyślnie, gdy nie dochowa się należytej ostrożności wymaganej w danych okolicznościach.

Pociągnięcie do odpowiedzialności za zgodą sprawcy może nastąpić w dwojaki sposób. Pierwszy - poprzez nałożenie mandatu - gdy karę sugeruje organ, a sprawca może się na nią zgodzić lub nie. Zastosowanie mandatu jest możliwe przed wszczęciem postępowania przygotowawczego i po jego wszczęciu. Drugi - sprawca sam inicjuje chęć zapłacenia stosownej grzywny, aby zakończyć wszczęte już wobec niego postępowanie.

Warunkiem pociągnięcia do odpowiedzialności jest, aby w jednym i drugim przypadku osoba sprawcy i okoliczności popełnienia czynu zabronionego nie budziły wątpliwości oraz aby kwota uszczuplenia - gdy taka wystąpi - została uiszczona.

Należy podkreślić, iż postępowanie mandatowe odnosi się jedynie do wykroczeń skarbowych, gdy nie zachodzi potrzeba wymierzenia kary surowszej niż podwójna wysokość minimalnego wynagrodzenia (2772 zł), nie zachodzi okoliczność, iż czyn wyczerpuje również znamiona przestępstwa skarbowego oraz nie należałoby orzec o przepadku mienia. Niewątpliwie zapłata mandatu jest najmniej dotkliwą karą i może się odbyć bez prowadzenia postępowania karnego skarbowego. Nie dochodzi też do postępowania przed sądem. Mandat może dostać np. podatnik, który nie składa w terminie deklaracji podatkowych, choć uiszcza należne zobowiązanie.

Z kolei gdy wykroczenie nie może być objęte postępowaniem mandatowym, a także, gdy czyn zagrożony karą wpisuje się w definicję przestępstwa skarbowego, sprawca także może dobrowolnie poddać się odpowiedzialności, tyle że już nie w formie mandatu, ale na podstawie orzeczenia sądu. O takiej możliwości powinien być poinformowany przed pierwszym przesłuchaniem. Ważne bowiem, aby taki wniosek o zezwolenie na dobrowolne poddanie się karze został złożony, zanim zostanie wniesiony akt oskarżenia. Wówczas organ postępowania przygotowawczego może zamiast aktu oskarżenia wnieść do sądu wniosek o udzielenie takiego zezwolenia. W tym postępowaniu sprawca może negocjować z organem termin uregulowania całej kwoty uszczuplenia, jak też wysokość kwoty do zapłaty tytułem kary. W praktyce jednak sprowadza się to do zaproponowania sprawcy zapłaty grzywny w określonej kwocie, a sprawca po otrzymaniu tej informacji ma prawo negocjować.

Wysokość grzywny, która zostanie nałożona - i w postępowaniu mandatowym, i przy dobrowolnym poddaniu się odpowiedzialności - zależeć będzie od stosunków majątkowych i rodzinnych sprawcy oraz jego dochodów i możliwości zarobkowych, jak też szkodliwości społecznej czynu.

Sprawca czynu zabronionego, z wnioskiem o zezwolenie na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności zwraca się do organu postępowania przygotowawczego finansowego lub niefinansowego. Finansowym organem jest urząd skarbowy, urząd celny, a właściwie upoważnieni przedstawiciele tych organów oraz inspektor kontroli skarbowej - każdy w zakresie swojego działania. Organami niefinansowymi są Straż Graniczna, Policja, ABW oraz Żandarmeria Wojskowa.

Wniosek można złożyć na piśmie albo ustnie do protokołu. Można go wycofać, ale nie przed upływem miesiąca od złożenia, a także po wniesieniu już do sądu wniosku o udzielenie zezwolenia na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności. Ponowne złożenie wniosku jest niedopuszczalne.

Sprawca składając wniosek musi jednak dołączyć dowody wykonania czynności, które warunkują dobrowolne poddanie się odpowiedzialności, a więc trzeba uiścić uszczuploną należność, karę grzywny w wysokości co najmniej 462 zł za przestępstwo skarbowe lub 138,60 zł za wykroczenie skarbowe (są to minimalne kwoty kar) oraz co najmniej zryczałtowaną równowartość kosztów postępowania (w sprawie o przestępstwo - 1/10 minimalnego wynagrodzenia, a w sprawie o wykroczenie - 1/12, czyli odpowiednio: 138,60 zł i 115,50 zł), a także wyrazić zgodę na przepadek przedmiotów, jeżeli za czyn, o który toczy się postępowanie, taka kara jest przewidziana (lub uiścić ich równowartość pieniężną). To nie wszystko, bowiem złożenie takiego wniosku organ może uzależnić jeszcze od uiszczenia tytułem grzywny dodatkowej kwoty nieprzekraczającej jednak łącznie z kwotą już wpłaconą wysokości połowy sumy odpowiadającej górnej granicy ustawowego zagrożenia za dany czyn zabroniony.

Oznacza to, że przy wykroczeniach skarbowych może to być łącznie kwota równa dziesięciokrotności minimalnego wynagrodzenia, czyli 13 860 zł. Przy sprawach o przestępstwa sposób obliczenia kary jest bardziej skomplikowany, bowiem najpierw należy ustalić wysokość stawki dziennej, która może wynosić od 1/30 minimalnego wynagrodzenia do czterystukrotności tej kwoty, czyli od 46,20 zł do 18 480 zł. Następnie, mając na uwadze stopień szkodliwości czynu oraz to, że chodzi o dobrowolne poddanie się odpowiedzialności, żądana dopłata wraz z sumą wpłaconą na wstępie (przy składaniu wniosku przez sprawcę) nie może przekroczyć iloczynu stawki i połowy górnej granicy stawek grzywny grożących za dany czyn. Np. za nieprowadzenie ksiąg kara grzywny wynosi 240 stawek dziennych, zatem łączna kara nie może przekroczyć maksymalnie kwoty 2 217 600 zł. Należy pamiętać, że np. przy uszczupleniu podatku na kwotę 50 tys. zł inną kwotę organ zaproponuje osobie zarabiającej 2,5 tys. zł, a inną zarabiającej 6 tys. zł.

Sąd może uznać, iż nie zachodzą podstawy do uwzględnienia wniosku i wówczas zwraca sprawę organowi. Sąd bowiem może dojść do przekonania, że jednak wina sprawcy i okoliczności popełnienia przestępstwa lub wykroczenia skarbowego budzą wątpliwości, wobec czego np. czyn sprawcy został wadliwie zakwalifikowany i dobrowolne poddanie się odpowiedzialności nie wchodzi w rachubę, albo kwota grzywny uzgodniona między sprawcą a organem jest zbyt niska. Od takiego postanowienia o zwrocie sprawy organowi nie przysługuje środek zaskarżenia. Jednakże jest możliwe, po odpowiednim uzupełnieniu - w zależności od powodów - ponowne wystąpienie o zezwolenie na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności.

W mojej ocenie rozwiązanie to jest wykorzystywane szczególnie przy uchybieniach niewiążących się z dużymi kwotowo uszczupleniami w zapłacie podatku lub uchybieniach nieskutkujących jakimkolwiek uszczupleniem. Do korzystania z tej formy poddania się karze zachęca przede wszystkim to, że sprawca może mieć w pewnym stopniu wpływ na wysokość zastosowanej wobec niego sankcji, a także fakt zakończenia postępowania bez stosownego wpisu w rejestrze skazanych. Również zapłata określonej kwoty tytułem grzywny za przestępstwo skarbowe w drodze dobrowolnego poddania się odpowiedzialności nie stanowi przesłanki recydywy skarbowej. Także po stronie organu występują plusy. Może on bowiem szybko zakończyć postępowanie i to z określonym skutkiem.

@RY1@i02/2011/137/i02.2011.137.086.010a.001.jpg@RY2@

Fot. Archiwum

Dorota Borkowska-Chojnacka doradca w Grant Thornton Frąckowiak sp. z o.o. sp. k.

Rozmawiała Ewa Ciechanowska

Ustawa z 10 września 1999 r. - Kodeks karny skarbowy (t.j. Dz.U. z 2007 r. nr 111, poz. 765 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.