Prześladowca trafi do więzienia
Dzisiaj senacka komisja ustawodawcza rozpatrzy nowelę kodeksu karnego, która przewiduje wprowadzenie kary za tzw. stalking, czyli przemoc emocjonalną. Zgodnie z propozycjami nawet trzy lata więzienia będą groziły sprawcy uporczywego śledzenia czy nękania ofiary. Głównym celem nowelizacji jest ochrona prześladowanych osób. Zgodnie z nowelą kara może być jeszcze surowsza dla prześladowcy, jeżeli jego ofiara nękana, SMS-ami czy telefonami będzie próbowała popełnić samobójstwo. W takim przypadku stalker trafi do więzienia nawet na 10 lat. Nowe przepisy mają też umożliwić sądom stosowania innych kar. Wśród niech będzie np. zakaz przebywania w danym miejscu bądź środowisku, zakaz kontaktowania się z danymi osobami czy zakaz opuszczania mieszkania bez zgody sądu. Ściganie sprawców ma następować na wniosek pokrzywdzonego. Za co będzie można trafić do więzienia? Wśród takich zachowań uznawanych za stalking jest m.in. rozpowszechnianie plotek i oszczerstw o prześladowanym, nawiązywanie kontaktu z poszkodowanym wbrew jego woli, groźby, szantaże, głuche telefony oraz wysyłanie licznych listów, e-maili bądź SMS-ów do nękanej osoby.
ŁK
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu