Redaktor przegrał sprawę
Sąd Najwyższy uznał wczoraj za bezzasadną kasację Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie b. redaktora naczelnego "Pulsu Biznesu" Jarosława Sroki, skazanego prawomocnie na 3 tys. zł grzywny za odmowę publikacji sprostowania. Sprawa dotyczy publikacji z 2004 roku, w której opisano prywatyzację Huty Łaziska i działania spółki GEMI. Pełnomocnik spółki zażądał opublikowania sprostowania. Jarosław Sroka odmówił, powołując się na to, że sprostowanie może dotyczyć tylko informacji nieprawdziwych. Przedstawiciele spółki zawiadomili wówczas prokuraturę o przestępstwie na podstawie prawa prasowego. Przewiduje ono grzywnę albo karę ograniczenia wolności dla tego, kto wbrew obowiązkowi uchyla się od opublikowania sprostowania. W 2006 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ uznał Srokę za winnego przestępstwa i wymierzył mu karę grzywny. Po apelacji sprawą w 2001 rojku zajął się Sąd Okręgowy dla Warszawy Pragi, który utrzymał wyrok skazujący. Sroka trafił na 5 lat do rejestru skazanych. Obrońca redaktora wystąpi o wznowienie postępowania, powołując się na uznanie przez Trybunał Konstytucyjny niekonstytucyjności, pochodzących z 1984 r. przepisów prawa prasowego co do sprostowania.
ŁK
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu