Hierarcha sprzeciwia się inwigilacji
Biskup płocki Piotr Libera złożył zażalenie na postępowanie gliwickiej prokuratury. Miała ona, prowadząc śledztwo w sprawie nieprawidłowości w Komisji Majątkowej, domagać się billingów telefonu hierarchy. W oświadczeniu kurii przypomniano, że biskup płocki zeznawał jako świadek w śledztwie ws. Komisji Majątkowej i odpowiedział na wszystkie zadane mu wówczas pytania.
Prokuratura twierdzi, że w postępowaniu dotyczącym nadużyć przy zwracaniu majątków kościelnych sprawdzała dane telekomunikacyjne przynajmniej kilkunastu telefonów. Znalazł się wśród nich również ten, którego używał hierarcha. Jak mówi prok. Radosław Woźniak z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, ma on pełne prawo złożyć zażalenie na czynności śledczych. Prokuratura przyznaje jednocześnie, że w toku postępowania dwa razy wystąpiła o dane telekomunikacyjne dotyczące numeru, którego użytkownikiem, jak okazało się, był ksiądz biskup. Postanowienia dotyczyły jednak wykazu połączeń, a nie ich treści.
Akt oskarżenia, skierowany do sądu pod koniec 2011 roku, dotyczy dziewięciu osób, które zasiadały w Komisji Majątkowej.
BK
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu