Projekt resortu zakłada zbyt silny wpływ ministra i Rady Ministrów na prokuraturę
Ustrój
Helsińska Fundacja Praw Człowieka pozytywnie ocienia ostatnie zmiany, wprowadzone przez resort sprawiedliwości do projektu nowego prawa o prokuraturze. Popiera m.in. pomysł utrzymania Krajowej Rady Prokuratury (która według poprzednich wersji miała zostać zlikwidowana) oraz pomysł przyznania jej nowych instrumentów strzeżenia niezależności prokuratorskiej. Chodzi tu o rozpatrywanie skarg na naruszenie niezależności prokuratora, uzyskanie prawa dostępu do akt postępowania, możliwośc przesłuchiwania świadków. KRP będzie mogła też zobowiązać rzecznika dyscyplinarnego do wystąpienia z wnioskiem o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego.
Fundacja krytykuje natomiast wzmocnienie wpływu ministra sprawiedliwości i rządu na prokuraturę. Zgodnie z projektem zasadnicze kierunki polityki karnej ma przyjmować co roku Rada Ministrów. Mają być dla prokuratora generalnego niewiążące. Zdaniem ministerstwa rząd "nie posiada skutecznego instrumentu komunikowania określonych zagrożeń w zakresie ścigania danej kategorii przestępstw, które stają się istotnym problemem społecznym".
Jednak zdaniem fundacji ostatnie wydarzenia związane z walką z rasizmem pokazują, że dialog między rządem a prokuraturą jest możliwy bez takiego środka. Poza tym fundacja ostrzega, że "w praktyce może się okazać, że to, co projektodawca przedstawia jako niewinny instrument komunikacji między rządem a prokuraturą, stanie się de facto głównym czynnikiem decydującym o przyjęciu lub odrzuceniu rocznego sprawozdania prokuratora generalnego".
Organizacja wytyka także zbyt długi termin wyznaczony dla szefa rządu na przyjęcie lub odrzucenie sprawozdania PG (6 miesięcy od dnia przedstawienia). "Z jednej strony prokurator generalny na przygotowanie takiego sprawozdania ma jedynie 3 miesiące, z drugiej zaś tak długi termin będzie powodował niepewność prokuratora generalnego co do dalszego piastowania przez niego stanowiska, a co za tym idzie, może stać się czynnikiem wywierania wpływu na PG przez rząd" - wskazuje fundacja.
Podobnie negatywną ocenę zebrał pomysł obowiązkowego odnoszenia się w sprawozdaniu do zasadniczych kierunków polityki karnej.
Organizacja przypomina także, że do projektu nie dołączono projektów aktów wykonawczych, w tym najważniejszego - regulaminu wewnętrznego urzędowania jednostek prokuratury. Fundacja zarzuca także, że Ministerstwo Sprawiedliwości nie realizuje zmian wynikających z analizy wrocławskich naukowców (zleconych przez sam resort) np. w kwestii delegacji prokuratorów i nadzoru służbowego.
Ewa Ivanova
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu