Bezprawnie aresztowani i skazani mają za mało czasu na dochodzenie roszczeń
Prawo karne
Roszczenia o odszkodowanie za niesłuszne skazanie, tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie przedawniają się po roku od daty uprawomocnienia się orzeczenia, dającego podstawę do odszkodowania i zadośćuczynienia. Okres ten należy do najkrótszych spośród istniejących w obrocie prawnym terminów przedawnienia roszczeń deliktowych. Rzecznik praw obywatelskich termin uznała za bezzasadnie krótki. Dlatego złożyła wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie, że art. 555 kodeksu postępowania karnego, stosownie do którego następuje przedawnienie, jest niezgodny z konstytucją.
Powołała się przy tym na utrwalone już orzecznictwo TK, z którego wynika, że różnicowanie intensywności ochrony różnych praw w zakresie przedawnienia roszczeń powinno być uzasadnione specyfiką określonej regulacji szczegółowej.
Profesor Irena Lipowicz zwraca też uwagę, że prawo do odszkodowania należy do majątkowych i dlatego podlega konstytucyjnej ochronie. Wprawdzie ustawodawca zróżnicował terminy przedawnienia i wprowadził wyjątki, jednak jest to uzasadnione np. sprawnością i płynnością obrotu. I nie może oznaczać dowolności działań ustawodawcy - przekonuje RPO we wniosku.
Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu