Badania ujawniają zawał prokuratury
Faktyczny stan obciążenia pracą prokuratorów rejonowych jest znacznie wyższy, niż wyliczano
Przeciętny śledczy w rejonie prowadził w 2011 r. średnio 300 spraw rocznie, czyli 25 miesięcznie (a nie ok. 200, jak wynikało z dotychczasowych oficjalnych statystyk). Różnica to efekt tego, że przy wyliczaniu obciążeń pracą brano pod uwagę większą liczbę prokuratorów, uwzględniając również tych, którzy w rzeczywistości nie prowadzili spraw, bo np. przebywali na urlopach macierzyńskich czy długich zwolnieniach lekarskich, oraz prokuratorów funkcyjnych na kierowniczych stanowiskach. Taka jest smutna konstatacja z badań faktycznego obciążenia pracą prokuratorów, które przeprowadzili naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego. Zlecił je resort sprawiedliwości. Potrzebował tych danych do prac nad reformą procesu karnego i ustroju prokuratury, ale nie miał pełnego zaufania do informacji pochodzących ze sprawozdań prokuratora generalnego.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.