Prawo do godnego życia po wyroku
Czy w epoce społeczeństwa informacyjnego, gdy w zasadzie niczego na dłuższą metę nie da się ukryć, instytucja zatarcia wyroku ma jeszcze sens?
Sprawa Ewy T., która została skazana przed laty za to, że zakatowała sześcioletniego syna swojego partnera życiowego, wstrząsnęła całą Polską. Z orzeczonych przez sąd 15 lat pozbawienia wolności kobieta odsiedziała 10 lat. Dzięki możliwości zatarcia skazania nikt - aż do teraz - nie wiedział o tym, co zrobiła. Dostała pracę jako ekspert w Ministerstwie Edukacji Narodowej, a także uczyła w jednej ze szkół w Warszawie. Poruszający reportaż Mariusza Szczygła w "Gazecie Wyborczej" o nauczycielce zapoczątkował dyskusję nie tylko o samej sprawie, lecz także o, jak zawsze w takich sytuacjach, potrzebie szybkiej zmiany prawa. Szef resortu sprawiedliwości chce zmiany przepisów o zatarciu skazania w stosunku do osób, które dopuściły się znęcania nad dziećmi. Kilka godzin konsultacji z prawnikami wystarczyło również minister edukacji, by zaproponować zmianę przepisów dotyczących przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu popełnionych wobec małoletnich. Zmiana ma doprowadzić do tego, aby osoby, które popełniły takie przestępstwa, nie mogły już nigdy pracować z dziećmi. Cel wydaje się słuszny, jednak aby został w pełni osiągnięty, przydałaby się szersza debata na ten temat.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.