Zmiana kasacji na apelację ułatwi lekarzowi dostęp do sądu
Nie ma zgody samorządu lekarskiego na zmianę trybu odwoływania się przez medyków od kar dyscyplinarnych zasądzonych przez sądy lekarskie. Przepisy chcą zmienić senatorowie, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego
Senatorowie chcą, aby od orzeczeń sądu lekarskiego przysługiwała lekarzom apelacja, a nie kasacja. W tym celu przygotowali projekt ustawy o zmianie ustawy z 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (Dz.U. nr 219, poz. 1708 z późn. zm.) oraz niektórych innych ustaw. Czeka on na pierwsze czytanie w Sejmie.
Nowelizacja ma lepiej dostosować przepisy ustawy do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 29 czerwca 2010 r. (sygn. akt 28/09). TK zajmował się art. 42 ust. 2 ustawy o izbach z 1998 r., ale już wówczas była ona uchylona. Zgodnie z poprzednim stanem prawnym lekarzowi ukaranemu przez Naczelny Sąd Lekarski karą nagany i upomnienia nie przysługiwało prawo wniesienia odwołania do sądu. TK uznał, że narusza to art. 77 ust. 2 konstytucji, który przewiduje, że nie można zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw. Obowiązująca od 1 stycznia 2010 r. ustawa o izbach ma jednak poszerzony katalog kar dyscyplinarnych oraz przewiduje tryb odwoławczy, tyle że w formie kasacji do SN.
Senatorowie uważają jednak, że przepisy nadal niedostatecznie wykonują wyrok TK.
- Kasacja jako środek nadzwyczajny nie gwarantuje lekarzom łatwego dostępu do sądu, m.in. dlatego, że powinna być sporządzona przez obrońcę będącego adwokatem albo radcą prawnym. Takiego wymogu nie ma w przypadku apelacji - tłumaczy Halina Hatka, senator PO.
Dlatego jej zdaniem od orzeczeń sądów zawodowych lekarzom powinna przysługiwać apelacja składana do wydziałów karnych sądów okręgowych. Dostęp do nich jest bowiem łatwiejszy niż do Sądu Najwyższego. Senatorowie zaproponowali także taki sam tryb odwoływania się do sądów dla innych zawodów medycznych: lekarzy weterynarii, aptekarzy, diagnostów laboratoryjnych oraz pielęgniarek i położnych.
Zmianie prawa przeciwny jest jednak samorząd lekarski oraz Ministerstwo Zdrowia.
- Tryb apelacyjny zmniejszyłby rangę obecnych rozwiązań - uważa Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.
Po zmianie kasacji na apelacje odwołań lekarzy może być więcej. Rozstrzygnięcia w sprawach dyscyplinarnych będą więc częściej zapadały w sądach powszechnych niż zawodowych. Może to się to wiązać z koniecznością zwiększenia budżetów sądów okręgowych.
Beata Lisowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu