Złodzieje wychodzą, handlowcy piszą do premiera
Handel
Podwyższenie progu kradzieży z 250 zł do wartości 1/4 płacy minimalnej nie tylko spowodowało odciążenie prokuratorów, ale też oznaczało quasi-amnestię dla setek więźniów. Po 9 listopada 2013 r., kiedy weszła w życie ustawa nowelizująca kodeks postępowania karnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 1247), na wolność wyszły 442 osoby, skazane z art. 278 par. 1 kodeksu karnego (kradzież lub przywłaszczenie mienia) oraz art. 284 par. 1 k.k. (przywłaszczenie mienia lub prawa majątkowego). Wszystko dlatego, że wskutek podniesienia progu trzeba było zwolnić więźniów, którzy odsiadywali wyroki za kradzieże mienia o wartości wyższej niż 250 zł, a niższej niż 400 zł (w 2013 r.) lub 420 (w 2014 r.). Dodatkowo na wolność szybciej wyjdzie także 4132 osadzonych skazanych za kradzież i inne przestępstwo. Tym zmniejszono wyroki. Jak informuje Marcin Kunicki z Centralnego Zarządu Służby Więziennej, zwolniono już także 15 osób odsiadujących kary za paserstwo umyślne i nieumyślne (art. 231 i 292 k.k.), a 152 więźniom zmniejszono kary. Na wolność wyszły też cztery osoby skazane za nielegalny wyrąb drzewa (19 skrócono kary) oraz 67 skazanych za wandalizm (582 zmniejszono wyroki).
Z powodu quasi-amnestii dla drobnych złodziei Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji (POHiD) zaapelowała do premiera o "zdopingowanie" Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji do prac legislacyjnych w kwestii utworzenia ogólnopolskiego rejestru osób popełniających wykroczenia. Chodzi o stworzenie bazy, do której dostęp, oprócz policji, miałyby wszystkie służby, które w swoich kompetencjach mają możliwość karania za wykroczenia (straże miejskie i gminne, Żandarmeria Wojskowa czy Inspekcja Transportu Drogowego).
- Mamy sygnały, że - po podniesieniu górnej granicy przepołowienia dla kradzieży - wzrasta zarówno liczba kradzieży w sklepach, jak i zuchwałość złodziei - mówi Maria Andrzej Faliński, dyrektor generalny POHiD, który w liście do premiera wskazuje nawet konkretne możliwości szybkiego uruchomienia bazy.
Zdaniem POHiD do tego celu wystarczy rozszerzyć realizowany obecnie przez MAiC projekt Programu Zintegrowanej Informatyzacji Państwa oraz rozbudowywaną przez MSW Centralną Ewidencję Pojazdów i Kierowców.
- Wydaje się, że te projekty mogą się stać platformą do rozszerzenia wykroczeń drogowych o pozostałe rodzaje wykroczeń, istotne z punktu widzenia porządku publicznego, poczucia bezpieczeństwa obywateli i przedsiębiorców, profilaktyki i prewencji czynów społecznie niepożądanych oraz skuteczności działania organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości - przekonuje Faliński.
Piotr Szymaniak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu