Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Biblioteka prawnika

28 czerwca 2018

Prawo karne. Tylko z komentarzem

Bez komentarza do kodeksu karnego nie sposób się obyć będąc w jakikolwiek sposób związanym zawodowo z prawem karnym. Skoro to jest już wyjaśnione, kolejne pytanie brzmi: na którą publikację postawić? Prezentowany komentarz to świetny wybór. Przede wszystkim przy olbrzymiej ilości informacji, orzecznictwa, wyjaśnień pojawiających się w praktyce wątpliwości jest bardzo czytelny. Wygodnie się z niego korzysta. Każdy rozdział zawiera na początku wykaz literatury uzupełniającej, przepisy są wyboldowane, a treść komentarza jasno podzielona jest na najważniejsze zagadnienia.

Wbrew pozorom częste zmiany prawa karnego nie świadczą o tym, że inwestycja w komentarz to, potocznie mówiąc, pieniądze wyrzucone w błoto. Przeciwnie. Podstawowe instytucje prawa karnego są raczej stabilnie zakorzenione w prawie i to stanowi o uniwersalności komentarza. Poza tym, nawet biorąc pod uwagę zmiany w określonych regulacjach, przepisy w poprzedniej formie żyją znacznie dłużej niż jedynie do czasu kolejnej nowelizacji. Art 1 k.k. wyraźnie bowiem stanowi, że odpowiedzialności karnej podlega osoba, która popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Często więc karnicy posługują się prawem, które już de facto zostało zmienione, jednak dla konkretnego przypadku jest aktualne.

I tak właśnie, patrząc na komentarz pierwszego artykułu kodeksu karnego, możemy przeczytać nie tylko wyjaśnienie dotyczące wiodących zasad odpowiedzialności w prawie karnym, ale również zapoznać się ze statystyką i strukturą przestępczości w Polsce. Wynika z niej m.in., że za gwałt skazywano w ostatnich latach każdego roku ok. tysiąca sprawców (w 2000 r. - 776, w 2005 r. - 1125, a cztery lata temu - 879). Liczby te powinny się zmienić, biorąc pod uwagę niedawną zmianę trybu ścigania tego przestępstwa z wnioskowego na ścigane z urzędu.

Komentarz pogłębia wiedzę i pomaga tę szeroką tematykę prawa karnego ułożyć w szufladkach pamięci. Będzie dobrą pomocą nie tylko dla adwokatów, radców prawnych, prokuratorów i sędziów, ale również dla aplikantów i studentów prawa.

@RY1@i02/2014/051/i02.2014.051.070000200.802.jpg@RY2@

Tadeusz Bojarski (red.), "Kodeks karny. Komentarz", Wydanie 6, Warszawa 2013, wyd. LexisNexis

EMR

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.