Protesty bez kar
Prawo pracy
Dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Sieradzu wyrokiem Sądu Rejonowego II Wydziału Karnego została skazana za dyskryminowanie członków NSZZ "Solidarność". Została uznana winną czynu zabronionego wskazanego w art. 35 ust. 1 pkt 3 ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz.U. nr 55, poz. 234 z późn. zm.).
Zgodnie z tym przepisem, kto w związku z zajmowanym stanowiskiem lub pełnioną funkcją dyskryminuje pracownika z powodu przynależności do związku zawodowego, pozostawania poza nim lub wykonywania funkcji związkowej, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
Sąd uznał rozwiązanie stosunku pracy z dwiema pracownicami za rodzaj szykany za przynależność do "Solidarności". Pracownice straciły zatrudnienie za udział w ogólnopolskiej manifestacji "O godną pracę i godną emeryturę" w Warszawie (odbyła się ona 29 sierpnia 2008 r.). Stało się tak, mimo iż członkinie związku wzięły udział w protestach w czasie wolnym od wykonywania obowiązków zawodowych. Wcześniej zwolnione kobiety wygrały z domem pomocy proces o przywrócenie do pracy.
Tomasz Zalewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu