Dziennik Gazeta Prawana logo

Każda firma musi używać tylko legalnego oprogramowania

29 czerwca 2018

Z początkiem tego roku sprawuję funkcję prezesa zarządu w niewielkiej spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. Jest to zarząd jednoosobowy. Zdążyłem się zorientować, że w spółce są używane bardzo różne programy komputerowe, nie mam natomiast pewności, czy wszystkie są legalne. Na jakie sankcje mogę być narażony, gdyby okazało się, że w firmie używane jest pirackie oprogramowanie - martwi się pan Janusz

Jeśli podejrzenia naszego czytelnika się potwierdzą, konsekwencje mogą być dla niego bardzo poważne. Gdy w spółce z o.o. zarząd jest jednoosobowy, to za używanie nielegalnych programów komputerowych - generalnie - odpowiada prezes. Grożą mu m.in. sankcje za tolerowanie takiego niezgodnego z prawem stanu rzeczy, a także za to, że nie eliminował nieprawidłowości. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego za tzw. pomocnictwo odpowiada osoba, która wbrew prawnemu szczególnemu obowiązkowi niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego, swoim zaniechaniem ułatwia innej osobie jego popełnienie. Katalog kar (patrz ramka) jest naprawdę pokaźny i dlatego prezes zarządu nie może dopuścić do tego, żeby w spółce zaniedbano kwestie związane z legalnością używanego oprogramowania komputerowego.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.