Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie warto rezygnować z prawa do przeglądania akt

28 czerwca 2018

Zostałem oszukany przy podziale majątku - pisze pan Krzysztof. - Zgłosiłem na policję, że była żona zabrała z domu wartościowe przedmioty, ale odmówiono mi wszczęcia dochodzenia. Dlatego złożyłem zażalenie do prokuratury. Chciałbym się zapoznać z aktami sprawy. Sporym utrudnieniem jest jednak to, że mieszkam za granicą, a w tej chwili nie mogę przyjechać do kraju. Czy prokuratura może przesłać dokumentację na mój aktualny adres zamieszkania - pyta czytelnik

Z informacji przesłanych przez pana Krzysztofa wynika, że w jego sprawie prowadzone jest aktualnie postępowanie przygotowawcze. Taki etap procedury karnej ma na celu ustalenie, czy został popełniony czyn zabroniony. Organy ścigania powinny ustalić wszystkie istotne okoliczności sprawy, zabezpieczyć dowody, zebrać dane o sprawcy i ująć go w razie potrzeby. Wstępna faza postępowania karnego cechuje się ograniczoną jawnością. Oznacza to, że nie w każdym przypadku będzie przysługiwało prawo do zapoznania się z aktami sprawy.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.