Powrót do rozwiązań, które nie zdały egzaminu
Trudno zrozumieć, dlaczego Ministerstwo Sprawiedliwości uznało, że dozór elektroniczny powinien być formą wykonywania kary pozbawienia wolności, a nie, jak obecnie, jej ograniczenia
Projekt nowelizacji kodeksu karnego i kodeksu karnego wykonawczego z 22 grudnia 2015 r. trafił do Rady Ministrów w pilnym trybie, z pominięciem uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych. Zmierza on do przywrócenia stacjonarnemu dozorowi elektronicznemu statusu wolnościowego sposobu wykonywania kary pozbawienia wolności. Sąd penitencjarny będzie mógł udzielić skazanemu zezwolenia na odbycie kary w tym trybie, jeżeli orzeczono wobec niego karę pozbawienia wolności nieprzekraczającą jednego roku, nie zachodzą warunki przewidziane w art. 64 par. 2 k.k. (multirecydywa), będzie to wystarczające dla osiągnięcia celów kary, ponadto skazany posiada określone miejsce stałego pobytu, osoby pełnoletnie zamieszkujące wspólnie z nim wyraziły pisemną zgodę na instalację nadajnika oraz czynności kontrolne w trakcie odbywania dozoru, nie ma też przeszkód technicznych (projektowany art. 43la par. 1 k.k.w.).
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.