Agresja wobec funkcjonariusza nie popłaca. Nawet żarty mogą być kosztowne
Napaść na wójta, radnego czy strażnika miejskiego, a nawet tylko naruszenie jego nietykalności cielesnej, oznaczać może poniesienie wyższej odpowiedzialności karnej. Nawet jeżeli miał to być tylko żart
Prawo lepiej chroni osoby publiczne
Burmistrz Krosna Odrzańskiego podczas festynu o mały włos nie stracił wzroku, gdy strażacy dla żartu w stronę twarzy włodarza skierowali wodę wystrzeloną pod ogromnym ciśnieniem z działka z wozu strażackiego. Do zdarzenia doszło pod koniec czerwca. Nieudany dowcip skończył się w szpitalu.
Naruszenie nietykalności
Samorządowiec nie widzi na jedno oko, trwa walka o odzyskanie w nim wzroku, na powiece drugiego ma założone cztery szwy. Ten żart może się skończyć dużymi problemami dla strażaków. Burmistrz jest bowiem funkcjonariuszem publicznym. Na festynie był służbowo. Strażacy mogą więc ponieść znacznie surowszą odpowiedzialność karną. Pełnomocnik pokrzywdzonego złożył do prokuratury zawiadomienie dotyczące ciężkiego uszkodzenia ciała. Wstępnie czyn został zakwalifikowany jako naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego podczas pełnienia obowiązków służbowych (art. 222 par. 1 ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny, t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1137 ze zm.; dalej: k.k.).
Napaści
O ile zdarzenie w Radnicy (bo tam odbywał się festyn) miało być żartem, to niektóre zachowania wobec urzędników z żartami nie mają nic wspólnego. W województwie lubelskim np. pijany napastnik zaatakował pracującą urzędniczkę Powiatowego Centrum Rodziny w Łęcznym, zadając jej kilka ciosów w twarz. Gdyby nie kolega z sąsiedniego pokoju, nie wiadomo, jak potoczyłyby się sprawy, gdyż bandyta miał przy sobie składany nóż. Urzędnik obezwładnił sprawcę. Także w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w Bytomiu w czerwcu mężczyzna zaatakował nożem urzędniczkę. Zażądał od niej pieniędzy. Napastnik został już zatrzymany przez policję. Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
TABELA 1. Liczba skazanych za przestępstwa (w wybranych latach) ⒸⓅ
|
Naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego (art. 222 par. 1 k.k.). |
1744 |
2679 |
3179 |
|
Czynna napaść na funkcjonariusza publicznego przy użyciu broni palnej, noża lub innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu albo środka obezwładniającego (art. 223 par. 1 k.k.) |
brak skazanych |
66 |
359 |
|
Czynna napaść, w wyniku której nastąpił skutek w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu funkcjonariusza publicznego (art. 223 par. 2 k.k.). |
brak skazanych |
brak skazanych |
2 |
|
Używanie przemocy lub groźby bezprawnej w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej (art. 224 par. 2 k.k.). |
3288 |
2917 |
2536 |
|
Używanie przemocy lub groźby bezprawnej w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej, gdy skutkiem ww. przemocy lub groźby był uszczerbek na zdrowiu (art. 224 par. 3 k.k.). |
39 |
52 |
48 |
|
Znieważenie funkcjonariusza publicznego podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych (art. 226 par. 1 k.k.). |
3656 |
3871 |
4385 |
Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości
Najczęściej jednak agresja kierowana jest przeciwko policjantom. W tym przypadku przykładów jest znacznie więcej. W Małopolskiem policjant wracając ze służby, zauważył grupę kilku osób, które rzucały jakimiś przedmiotami w jadące samochody. Funkcjonariusz zatrzymał się, by zwrócić chuliganom uwagę, jakie zagrożenie stwarzają takim zachowaniem, i podjąć wobec nich interwencję. Wówczas agresja wandali została skierowana na niego. Dwóch młodych ludzi zaatakowało funkcjonariusza, jeden z napastników porysował samochód należący do policjanta. Chuligani odpowiedzą za czynną napaść na policjanta, naruszenie jego nietykalności cielesnej, znieważenie oraz zniszczenie mienia.
Prokuratura Okręgowa w Krakowie poinformowała o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania wobec Emanuela W., któremu zarzucono, że dopuścił się czynnej napaści na funkcjonariusza policji. Nastąpiło to podczas i w związku z legitymowaniem i zatrzymaniem podejrzanego. Emanuel W. nie opuścił pojazdu na polecenie funkcjonariusza, a następnie gwałtownie cofnął pojazd i ruszył do przodu. Najechał na policjanta, dociskając go do innego zaparkowanego na sąsiednim stanowisku postojowym samochodu. Spowodował u policjanta stłuczenie kręgosłupa lędźwiowego i stłuczenie biodra lewego. Został oskarżony o czyn z art. 223 par. 1 k.k. (czynna napaść na funkcjonariusza publicznego).
Dowcip z prokuratorskimi zarzutami
Strażacy to profesjonaliści. Powinni i mogli przewidywać, jakie następstwa może wywołać skierowanie na twarz strumienia wody z działka wodnego znajdującego się na dachu wozu bojowego
Zarzut z art. 222 par. 1 k.k., czyli naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, nie będzie zapewne jedynym, za który odpowiedzą autorzy niefortunnego dowcipu. W konsekwencji może się okazać, że sądzeni będą za poważniejszy czyn, zagrożony wyższą karą.
- W celu precyzyjnego zakwalifikowania czynu strażaków należy poddać analizie skutek, jaki tym działaniem został spowodowany - uważa dr Mariusz Bidziński, radca prawny z kancelarii Chmaj i Wspólnicy. - Przestępstwo spowodowania uszczerbku na zdrowiu odnosi się do wszystkich, bez względu na sprawowaną funkcję, i niesie za sobą zdecydowanie większą dozę dolegliwości dla pokrzywdzonego i wiąże się z realnym zaburzeniem funkcjonowania jego organizmu. Przy przestępstwie naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza natomiast istotne znaczenie ma zazwyczaj subiektywne odczucie pokrzywdzonego, np. uczucie bólu, dyskomfortu, poniżenia.
Uszczerbek na zdrowiu
- Z przedstawionego opisu sytuacji wynika, że zachowanie strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Radnicy mogło wyczerpać jednocześnie znamiona kilku czynów zabronionych, tj. nieumyślnego spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu (art. 157 par. 1 k.k. w zw. z art. 157 par. 3 k.k.), nieumyślnego narażenia burmistrza na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (z art. 160 par. 1 k.k. w zw. z art. 160 par. 3 k.k.) oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego (art. 222 par. 1 k.k.). Dwa pierwsze czyny dotyczą zachowania nieumyślnego - wyjaśnia Anna Zbierska, prawnik w kancelarii SMM Legal.
- W przypadku ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci pozbawienia człowieka wzroku sprawcy mogą ponosić odpowiedzialność z art. 156 par. 1 k.k. Czyn ten jest ścigany z oskarżenia publicznego i zagrożony karą pozbawienia wolności od roku do 10 lat - twierdzi wręcz Weronika Nowak, raca prawny w Omega Kancelarie Prawne.
Z relacji świadków wynikało jednak, że strażacy chcieli oblać burmistrza wodą wyłącznie dla żartu. - O nieumyślnym działaniu sprawcy mówić można wtedy, gdy sprawca nie chcąc popełnienia czynu, popełnia go jednak na skutek niezachowania należytej ostrożności, mimo że możliwość popełnienia czynu przewidywał albo mógł przewidzieć. Niewątpliwie strażacy z OSP w Radnicy powinni i mogli przewidywać, jakie następstwa może wywołać skierowanie na twarz strumienia wody z działka wodnego znajdującego się na dachu wozu bojowego - twierdzi Anna Zbierska.
Umyślne naruszenie
- W odróżnieniu od wcześniej wskazanych czynów naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza musi być umyślne, tj. sprawcy chcą popełnić określony czyn albo przewidując możliwość jego popełnienia, godzą się na to - przypomina prawniczka z SMM Legal. - Warunkiem przypisania sprawcy odpowiedzialności za wskazane wyżej przestępstwo z art. 222 par. 1 k.k. jest dopuszczenie się go wobec funkcjonariusza w trakcie lub w związku z pełnieniem przez niego funkcji służbowych - tłumaczy Anna Zbierska. - Jednym z obowiązków burmistrza jest reprezentowanie i promowanie gminy.
Jeżeli zatem burmistrz obecny był na festynie służbowo, a sprawcy mieli tego świadomość, mogli dopuścić się popełnienia czynu zabronionego z art. 222 par. 1 k.k. O ile nie chcieli wyrządzić burmistrzowi krzywdy, to samo oblanie burmistrza wodą było, zdaniem Anny Zbierskiej, działaniem zamierzonym. - Sprawcy wymienionego przestępstwa podlegają karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 3 lat.
W sytuacji, gdy jeden czyn wyczerpuje znamiona określone w dwóch albo więcej przepisach ustawy karnej, sąd skazuje za jedno przestępstwo na podstawie wszystkich zbiegających się przepisów. Wymierza więc karę na podstawie przepisu, który przewiduje surowszą sankcję (art. 11 par. 2 i 3 k.k.).
- Wymierzając karę, sąd uwzględnia w szczególności motywację i sposób zachowania się sprawców - dodaje Weronika Nowak. - Czyli rodzaj i stopień naruszenia ciążących na sprawcach obowiązków, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawców, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu, a zwłaszcza staranie o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości, a także zachowanie się pokrzywdzonego.
WAŻNE
Tylko funkcjonariusz może ponieść sankcję na podstawie ustawy z 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1169).
Odpowiedzialność służbowa i cywilna
Niezależnie od odpowiedzialności karnej sprawcy mogą także podlegać odpowiedzialności cywilnej (art. 415 kodeksu cywilnego). - Również w tym przypadku poszkodowany może domagać się zasądzenia odpowiedniego odszkodowania, tj. wyrównującego np. poniesione koszty leczenia, utracony zarobek ( art. 444 par. 1-3 k.c.), oraz zadośćuczynienia, które wyrównać ma krzywdę, tj. negatywne przeżycia psychiczne związane ze zdarzeniem (art. 445 par. 1 k.c.) - wyjaśnia Anna Zbierska
Ponadto rozważyć należy także odpowiedzialność dyscyplinarną. Ochotnicze Straże Pożarne działają na podstawie ustawy z 7 kwietnia 1989 r. - Prawo o stowarzyszeniach (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 210). Jak wyjaśnia Anna Zbierska, do członków stowarzyszeń nie stosuje się natomiast przepisów dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej strażaków uregulowanej w ustawie z 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1204). - Odpowiedzialność dyscyplinarna strażaka-członka OSP może zatem wynikać jedynie ze statutu stowarzyszenia. W praktyce statuty OSP przewidują najczęściej odpowiedzialność w postaci nagany, upomnienia, a w przypadku najpoważniejszych naruszeń także wykluczenia ze stowarzyszenia - mówi prawniczka.
OPINIE EKSPERTÓW
Trwa śledztwo na wniosek pokrzywdzonego
@RY1@i02/2017/135/i02.2017.135.183001300.801.jpg@RY2@
Zbigniew Fąfera rzecznik i prokurator Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze
Prokurator rejonowy w Krośnie Odrzańskim wszczął śledztwo w związku z podejrzeniem narażenia burmistrza tego miasta na bezpośrednie niebezpieczeństwo spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu z art. 160 par. 1 k.k. oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego podczas pełnienia obowiązków służbowych z art. 222 par. 1 k.k. Są to robocze kwalifikacje czynów przyjęte przez prokuratora w postanowieniu o wszczęciu śledztwa. Jednak zakres przyjętych kwalifikacji prawnych prawdopodobnie ulegnie zmianom.
Należy podkreślić, że z uwagi na trwający w dalszym ciągu proces leczenia biegli nie są w stanie w chwili obecnej wydać opinii na temat stanu obrażeń pokrzywdzonego i ich charakteru. Opinia lekarska wskazująca na charakter obrażeń, jakich doznał pokrzywdzony (obrażenia ciężkie, lekkie czy też powyżej/poniżej 7 dni, powodujące ciężki uszczerbek), będzie miał decydujący wpływ na przyjęcie ostatecznej kwalifikacji czynu. W oczekiwaniu na opinię prokurator zabezpieczył dokumentację dotyczącą użytego podczas festynu sprzętu pożarniczego, w tym również dane techniczne użytego działka strażackiego, a także dokumentację dotyczącą przeszkolenia strażaków z OSP w zakresie obsługi sprzętu strażackiego.
Chciałbym też poinformować, że całe postępowanie zostało zainicjowane zawiadomieniem złożonym przez pełnomocnika prawnego pokrzywdzonego burmistrza.
Oprac. Paweł Sikora
Na specjalnych zasadach
W każdym wyżej opisanym zdarzeniu pokrzywdzonym jest funkcjonariusz publiczny. Z tym zaś łączy się zaostrzona odpowiedzialność karna wobec sprawcy
Kto jest funkcjonariuszem? Wskazanie grupy takich osób nie jest tak proste, jak by się z pozoru wydawało. Definicja tego pojęcia zawarta w art. 115 par. 13 k.k. jest bowiem dość ogólna. Obejmuje ona trzy grupy podmiotów:
● wymienione z nazwy,
● wskazane poprzez opis danej funkcji,
● określone przez wskazanie organu zatrudniającego.
@RY1@i02/2017/135/i02.2017.135.183001300.102(c).jpg@RY2@
W służbie społeczeństwa
Lista ta jest wyczerpująca. Jednak wskazanie funkcjonariuszy poprzez opis danej funkcji może powodować wątpliwości. Dlatego w piśmiennictwie krytycznie oceniana jest definicja z art. 115 par. 13 k.k. A precyzja w tym przypadku jest bardzo ważna, gdyż nie można stosować wykładni rozszerzającej tego pojęcia. Oznaczałoby to bowiem działanie na niekorzyść sprawcy, co w świetle art. 42 ust. 1 Konstytucji RP i art. 1 par. 1 k.k. jest niedopuszczalne (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 8 grudnia 2004 r., sygn. akt IV KK 126/04).
Nauczyciel też chroniony
Ponadto poszczególne regulacje wskazują, że niektórym zawodom przysługuje ochrona prawna przewidziana dla funkcjonariuszy publicznych. Specjalną ochroną ustawodawca obejmuje niektóre osoby z racji zajmowanego stanowiska lub pełnionej funkcji, gwarantując im możliwość bezpiecznego wykonywania obowiązków i korzystania z przysługujących im praw. Przykładem jest nauczyciel. Zgodnie z art. 63 ust. 1 ustawy z 26 stycznia 1982 r. - Karta nauczyciela (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1379 ze zm.) nauczyciel, podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, korzysta z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych na zasadach określonych w kodeksie karnym. Lista tych zawodów jest dość długa.
TABELA 2. Wybrane osoby, którym ze względu na zawód lub funkcję przyznaje się ochronę prawną ⒸⓅ
|
Art. 36 ust. 3 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym |
|
|
Art. 37 ust. 3 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym |
|
|
Art. 20 ustawy z 5 września 2008 r. o komercjalizacji państwowego przedsiębiorstwa użyteczności publicznej "Poczta Polska" (Dz.U. nr 180, poz. 1109 ze zm.) |
|
|
Art. 63 ustawy z 26 stycznia 1982 r. - Karta nauczyciela |
|
|
Art. 44 ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 125 ze zm.) |
|
|
Art. 5 ust. 1 ustawy 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1868 ze zm.) |
|
|
Art. 11 ust. 2 ustawy z 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1251 ze zm.) |
To, że dany akt nadaje niektórym grupom pracowników ochronę prawną przewidzianą dla funkcjonariuszy publicznych, nie oznacza automatycznie, iż są oni funkcjonariuszami, jeżeli nie są wymienieni w art. 115 par. 13 k.k. (por. postanowienie SN z 7 września 2000 r., sygn. akt I KZP 26/00). Przykładem są tu radni. Zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 446 ze zm.) w związku z wykonywaniem mandatu radny korzysta z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych. Radni wyraźnie są wymienieni w art. 115 par. 13 pkt 2 k.k. Inny przypadek dotyczy strażników Państwowej Straży Łowieckiej. Ci z kolei mieszczą się w jednej z kategorii osób wymienionych w art. 115 par. 13 pkt 4 k.k. (pracownicy administracji rządowej), a zatem są funkcjonariuszami publicznymi w rozumieniu przepisów kodeksu karnego.
Powyższe wyjaśnienia są istotne nie tylko ze względów teoretycznych. Mają praktyczne znaczenie. Należy bowiem pamiętać, że funkcjonariusz publiczny oprócz wzmożonej ochrony ponosi też surowszą odpowiedzialność za określone przestępstwa wymienione w kodeksie karnym. Przestępstw tych nie mogą zaś popełnić osoby, którym przepisy zapewniły ochronę prawną przysługującą funkcjonariuszom publicznym, ale nimi nie są.
Pogląd ten potwierdza wyrok SN z 27 listopada 2000 r. (sygn. akt WKN 27/00). W orzeczeniu tym SN wyraźnie wskazał, że lekarz zatrudniony w publicznej służbie zdrowia może być uznany za funkcjonariusza publicznego w rozumieniu art. 115 par. 13 k.k. jedynie wtedy, gdy swój zawód łączy z funkcjami o charakterze administracyjnym. Lekarz karetki pogotowia-kierownik zespołu reanimacyjnego nie pełni tego rodzaju funkcji i dlatego nie może być podmiotem przestępstwa określonego w art. 231 k.k. (przekroczenie swoich uprawnień lub niedopełnienie obowiązków).
Z kolei w wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 29 października 2002 r. (sygn. akt II AKA 258/02) przyjęto, że sołtys wsi nie jest funkcjonariuszem państwowym (art. 115 par. 13 k.k.), jednak przysługuje mu taka sama ochrona prawnokarna, jaka przysługuje funkcjonariuszowi państwowemu.
Trudności terminologiczne
Definicja funkcjonariusza publicznego może wzbudzać wątpliwości, zwłaszcza jeżeli chodzi o ogólnie określone kategorie osób. Warto więc rozstrzygnąć, co one oznaczają.
W art. 115 par. 13 pkt 4 k.k. jest mowa o osobie będącej pracownikiem administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe, a także innej osobie w zakresie, w którym uprawniona jest do wydawania decyzji administracyjnych.
W praktyce do administracji rządowej należy zaliczyć: członków korpusu służby cywilnej, tj. zgodnie z art. 3 ustawy z 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1345 ze zm.) pracowników i urzędników służby cywilnej, w tym pracowników Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, ministerstw, urzędów wojewódzkich, pracowników administracji rządowej specjalnej (morskiej, wodnej i żeglugowej, celnej, miar, archiwów itp.).
WAŻNE
Naruszenie nietykalności to każdy nieakceptowany kontakt fizyczny z ciałem drugiej osoby, także przez ubranie.
Do funkcjonariuszy publicznych zalicza się również pracowników innych organów państwowych (niezaliczanych do administracji rządowej i do struktur samorządu terytorialnego), czyli: Kancelarii Prezydenta RP, Kancelarii Sejmu i Senatu, Biura Trybunału Konstytucyjnego.
Do grona pracowników samorządu terytorialnego należy zaliczyć natomiast członków organów powiatowych i wojewódzkich (czyli wchodzących do zarządu powiatu i województwa, nawet wtedy, gdy nie są radnymi). Status prawny pracowników samorządowych określa ustawa z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 902). s. C15
TABELA 3. Kto jest, a kto nie jest funkcjonariuszem - co na to orzecznictwo ⒸⓅ
|
Burmistrz, będąc pracownikiem samorządowym zatrudnionym na podstawie wyboru, niewątpliwie jest funkcjonariuszem publicznym. |
Postanowienie SN z 20 października 2016 r., sygn. akt III KK 127/16 |
|
Osoba uprawniona na podstawie art. 33a ustawy z 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1173 ze zm.) do dokonywania kontroli dokumentów przewozu osób i bagażu w pojazdach publicznego transportu zbiorowego, w tym osoba będąca pracownikiem samorządu terytorialnego, nie jest funkcjonariuszem publicznym w rozumieniu art. 115 par. 13 pkt 4 k.k. |
Postanowienie SN z 25 września 2013 r., sygn. akt I KZP 9/13 |
|
Egzaminator Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego jako pracownik samorządu terytorialnego, w ujęciu pragmatyki samorządowej, jest funkcjonariuszem publicznym, stosownie do art. 115 par. 13 pkt 4 k.k. |
Wyrok SN z 16 czerwca 2011 r., sygn. akt II KK 337/10 |
|
Status "innej osoby" jako funkcjonariusza państwowego w rozumieniu art. 115 par. 13 pkt 4 k.k., w odróżnieniu od osób z pozostałych kategorii wymienionych w tym przepisie, urzeczywistnia się wtedy, gdy pełni ona obowiązki w zakresie, w którym jest uprawniona do wydawania decyzji administracyjnych. Warunkiem poniesienia przez nią odpowiedzialności karnej na podstawie art. 231 k.k., określającego typy przestępstwa indywidualnego, jest więc to, by przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków ze szkodą dla interesu publicznego lub prywatnego nastąpiło w zakresie, w jakim jest ona uprawniona do wydawania decyzji administracyjnych. |
Postanowienie SN z 7 marca 2014 r., sygn. akt V KK 318/13 |
|
Strażnik gminny (miejski) jest funkcjonariuszem publicznym w rozumieniu art. 115 par. 13 pkt 4 k.k. |
Postanowienie SN z 21 września 2005 r., sygn. akt I KZP 28/05 |
Organy kontroli
W myśl art. 115 par. 13 pkt 5 funkcjonariuszem publicznym jest osoba będąca pracownikiem organu kontroli państwowej lub organu kontroli samorządu terytorialnego, chyba że wykonuje wyłącznie czynności usługowe. Organami tymi są m.in. Najwyższa Izba Kontroli, Państwowa Inspekcja Pracy, Inspekcja Handlowa, Inspekcja Weterynaryjna, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, regionalne izby obrachunkowe.
Pojęcie osoby zajmującej kierownicze stanowiska w innej instytucji państwowej (art. 115 par. 13 pkt 6 k.k.) obejmować będzie nie tylko kierowników instytucji i ich zastępców, lecz także kierowników działów i wydziałów, np. w Głównym Urzędzie Statystycznym, Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych czy Narodowym Funduszu Zdrowia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 14 lutego 2001 r., sygn. akt II Aka 252/00). Zdaniem Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, wyrażonym w wyroku z 29 lutego 2012 r. (sygn. akt II AKa 31/12), publiczny zakład opieki zdrowotnej, którego zasadniczym celem działania jest udzielanie świadczeń zdrowotnych, nie może zostać uznany za inną instytucję państwową w rozumieniu art. 115 par. 13 pkt 6 k.k., zarówno wtedy, gdy jego organem założycielskim jest samorząd terytorialny, jak i wtedy, gdy jest nim organ administracji rządowej.
W myśl art. 115 par. 13 pkt 7 k.k. funkcjonariuszami publicznymi są funkcjonariusze Służby Więziennej, a także funkcjonariusze organów powołanych do ochrony bezpieczeństwa publicznego. Organami tymi są przede wszystkim Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencja Wywiadu, Straż Graniczna oraz Policja (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 9 lutego 2000 r., sygn. akt II AKa 252/99).
W jakich sytuacjach przysługuje ochrona
Funkcjonariusze publiczni muszą być bronieni przed: naruszeniem nietykalności cielesnej, czynną napaścią, znieważeniem oraz wywieraniem wpływu na czynności służbowe. Zaostrzonej odpowiedzialności karnej podlega osoba, która dopuściła się tych naruszeń
Dlaczego? Otóż mamy wówczas do czynienia z naruszeniem autorytetu państwa, także władzy samorządowej, czy prawidłowej realizacji służby publicznej. A są to wartości, które wymagają ochrony, także karnoprawnej.
Naruszenie nietykalności cielesnej
Zgodnie z art. 222 k.k. kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.
Naruszenie nietykalności cielesnej należy rozumieć tak samo, jak w art. 217 par. 1 k.k. Jest nim fizyczne oddziaływanie na ciało człowieka, niepowodujące uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, mogące jednak pozostawić nieznaczne ślady. Przepis ten wskazuje typową postać naruszenia nietykalności cielesnej w postaci uderzenia, a następnie przewiduje inne przejawy tegoż naruszenia, nie precyzując ich. W piśmiennictwie uważa się, że naruszenie nietykalności ma miejsce w razie oblania drugiej osoby płynem, oplucia, spoliczkowania, potrącenia kogoś ręką lub barkiem, popchnięcia, ciągnięcia za włosy, przytrzymania, szarpania, uciskania, podstawienia nogi, spoliczkowania, zrzucenia czapki lub okularów, uderzenia rękawiczką, rozbicia na ubraniu jajka, obcięcia włosów, ogolenia, szczypania, kłucia, poklepywaniu, rzucenia w kogoś jakimś przedmiotem, nawet pocałunku drugiej osoby bez jej zgody. Ogólnie rzecz ujmując, jest to każdy nieakceptowany kontakt fizyczny z ciałem drugiej osoby, także przez ubranie.
Jeżeli czyn określony w art. 222 par. 1 k.k. wywołało niewłaściwe zachowanie się funkcjonariusza lub osoby do pomocy mu przybranej, to sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia. Niewłaściwe zachowanie funkcjonariusza może polegać na wszelkich niestosownościach, jakich dopuszcza się on lub osoba przybrana. Wchodzi tu w grę nadużycie uprawnień, zachowanie aroganckie, poniżenie itp.
Czynna napaść
Przed atakami czynnej napaści chroni funkcjonariusza publicznego art. 223 par. 1 k.k. Przepis ten penalizuje zachowanie sprawcy, który działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami lub używając broni palnej, noża lub innego niebezpiecznego przedmiotu albo środka obezwładniającego, dopuszcza się czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Za przestępstwo to grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.
Przez "czynną napaść" należy rozumieć każde działanie podjęte w celu wyrządzenia krzywdy fizycznej, chociażby ten cel nie został osiągnięty. Czynna napaść jest więc przestępstwem formalnym. Dla jego dokonania nie jest konieczne powstanie żadnych obrażeń ciała u funkcjonariusza publicznego. W doktrynie uznaje się, że jest to przestępstwo abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo. Wskazany element zamierzonej krzywdy wyłącza z zasięgu pojęcia "czynna napaść" takie postacie naruszenia nietykalności cielesnej, jak np. odepchnięcie funkcjonariusza, oblanie go wodą, oplucie.
Dopuszczenie się czynnej napaści musi nastąpić w przewidzianych przez kodeks karny postaciach: sprawca musi działać wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami lub też używać broni, noża lub innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu albo środka obezwładniającego.
WAŻNE
Przypisanie sprawcy odpowiedzialności za przestępstwo czynnej napaści wymaga zawsze pozytywnego ustalenia: 1) czy atak sprawcy na funkcjonariusza miał miejsce podczas pełnienia obowiązków służbowych (czyli w ich trakcie), 2) czy też doszło do niego w związku z pełnieniem przez funkcjonariusza obowiązków służbowych (wyrok SN z 3 listopada 2004 r., sygn. akt V KK 1/03).
Artykuł 223 par. 2 k.k. przewiduje surowszą karę dla sprawcy, gdy w wyniku czynnej napaści nastąpił skutek w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej. Sprawca podlega wówczas karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.
Wymuszenie
W myśl art. 224 par. 1 k.k., kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe organu administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Tej samej karze podlega ten, kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego albo osoby do pomocy mu przybranej do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej. Podkreślić należy, że za osobę przybraną funkcjonariuszowi publicznemu należy "uważać zarówno osobę, którą funkcjonariusz sam sobie wybierze, której pomoc przyjmie, jak i osobę, która zostanie mu wskazana do pomocy przez przełożonego bądź zainteresowaną jego działaniem instytucję czy organizację". W pojęciu "osoby przybranej do pomocy" mieści się nawet osoba samorzutnie pomagająca funkcjonariuszowi publicznemu w wykonaniu jego obowiązków służbowych.
Znieważenie
Zniewaga jest zamachem na godność osobistą człowieka, czyli na jego subiektywne poczucie własnej wartości jako jednostki ludzkiej. Istotą i celem takiego działania jest więc dotknięcie innej osoby w jej poczuciu godności osobistej, dotknięcie poważne, na co wskazuje wyraz "znieważa" (silniejszy od wyrazu "obraża"). Chodzi więc o zachowanie się dobitne, demonstracyjnie podkreślające pogardę w stosunku do innej osoby.
!Warunkiem odpowiedzialności sprawcy na podstawie art. 226 par. 1 k.k. jest to, aby znieważenie funkcjonariusza nastąpiło nie tylko podczas, ale także w związku z wykonywaniem przez niego czynności służbowych (wyrok SN z 20 listopada 2012 r., sygn. akt II KK 287/12).
Przepisy kodeksu karnego nie ograniczają przy tym sposobu zachowania się, które może być uznane za zniewagę. Można jej dokonać słownie (ustnie lub pisemnie) bądź też posługując się wizerunkiem, mimiką lub gestem, jak również przez zaniechanie. O tym, co się poczytuje za zniewagę, a co za żart, figiel, poufałość, wybryk itd., decydują obyczaje panujące w danym środowisku.
Nie stanowią zniewagi w rozumieniu kodeksu karnego wypowiedzi o treści faktycznie znieważającej, ale sformułowane niepublicznie, bez obecności osoby znieważanej i bez zamiaru dotarcia w jakikolwiek sposób tej treści do pokrzywdzonego. Nie oznacza to jednak, że publiczne działanie jest koniecznym warunkiem odpowiedzialności karnej za zniewagę. Zgodnie z uchwałą SN z 20 czerwca 2012 r. (sygn. akt. I KZP 8/12) charakter publiczny działania sprawcy nie należy do znamion tego przestępstwa, a sprawca zostanie tak samo ukarany za znieważenie funkcjonariusza publicznego, kiedy zrobi to w obecności innych osób, jak w przypadku obrażenia funkcjonariusza bez świadków.
Znieważenie funkcjonariusza publicznego tym różni się od innych przypadków zniewagi określonych w art. 216 k.k., że odbywa się podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Dlatego kara przewidziana za tę zniewagę jest wyższa niż w przypadku zwykłej zniewagi, a jej ściganie odbywa się z urzędu.
Współpraca Paweł Sikora
@RY1@i02/2017/135/i02.2017.135.183001300.101(c).jpg@RY2@
Leszek Jaworski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu