Paragraf dla łowcy dziur
A gdyby poprosić hakerów, by włamali się na rządowe serwery? Brzmi groźnie? Niekoniecznie. O ile uda się stworzyć sensowne przepisy regulujące włamanie na zlecenie
Ogłoszenie, które zaczynałoby się od słów "Zatrudnimy hakera", wyglądałoby na nieco tandetny chwyt marketingowy. Ale gdy brzmi: "Zatrudnimy na stanowisko Audytor Zabezpieczeń Aplikacji Webowych" lub: "Dla klienta, firmy z Katowic, poszukujemy osoby na stanowisko pentester", to otoczka taniej sensacyjności znika. A to jedynie dwa z dziesiątek aktualnych anonsów. Bo dziś zatrudnianie pentesterów i bug bounterów to codzienność.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.