Prawo karne i wykroczeniowe
To nie było legitymowanie
– W sytuacji, w której mamy do czynienia z posłanką, co podnosiły także zgromadzone w pobliżu osoby, przetransportowanie jej do innego miejsca, w tym przypadku radiowozu, świadczy o tym, że wykroczono ponad to, co jest konieczne do ustalenia tożsamości – ocenia dr Dorota Czerwińska z Katedry Postępowania Karnego UWr o sprawie posłanki Kingi Gajewskiej. © ℗ B6
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.