Gwałt w statystykach to problem marginalny
Połowa zawiadomień dotyczących gwałtu, jakie trafiają na policję i prokuraturę, kończy się umorzeniem. W sądach rejonowych niemal co czwarta sprawa kończy się wyrokiem w zawieszeniu. Statystyki dotyczące gwałtów, mimo kolejnych zmian w przepisach, są takie same
Kolejne zmiany przepisów miały doprowadzić do wzrostu wykrywalności i zgłaszalności. Poprosiliśmy o dane policję, prokuraturę i Ministerstwo Sprawiedliwości. Wyniki są jednoznaczne: od lat statystyki wyglądają tak samo. Połowa spraw nie trafia nawet do sądu. W tym roku mają zostać zaostrzone kary. Czy to może coś zmienić? I znów statystyki pokazują, że najostrzejsze wyroki dotyczyły dwóch przypadków w zeszłym roku.
Czy to znaczy, że gwałtów w Polsce nie ma? Prawnicy przekonują, że szwankuje przede wszystkim egzekwowanie prawa. Że jest to ważna kwestia, pokazały wyniki sondażu United Surveys przeprowadzonego na zlecenie DGP: zdaniem badanych skuteczniejsze ściganie sprawców gwałtu to jeden z trzech najważniejszych elementów mogących poprawić sytuację kobiet w Polsce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.