Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Farmaceuci i technicy chronieni jak funkcjonariusze publiczni

16 maja 2022
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Pobicie albo znieważenie technika farmaceutycznego lub farmaceuty, pracujących w aptece czy punkcie aptecznym, ma się wiązać z odpowiedzialnością karną (w tym także z możliwą odsiadką) - to cel ustawy przyjętej w miniony czwartek przez Sejm. Ma ona przyznać wspomnianym dw ó m grupom ochronę prawną analogiczną do tej, z kt ó rej obecnie korzystają funkcjonariusze publiczni.

Pomysł nadania takiej ochrony pojawił się w grudniu ubiegłego roku z inicjatywy Marcina Repelewicza, prezesa Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej. Jako argument wskazywał on coraz liczniejsze przypadki agresji ze strony niektórych pacjentów w stosunku do farmaceutów. Najwięcej takich konfliktów wiązało się z niechęcią do stosowania przez klientów obostrzeń sanitarnych - przede wszystkim do zasłaniania ust i nosa za pomocą maseczki ochronnej. Ale nie tylko, bo spory dotyczyły też kłopotów z realizacją e-recept czy ważnością certyfikatów szczepień. Niektóre zdarzenia prowadziły nawet do pobić.

Na łamach DGP kilkukrotnie opisywaliśmy niepewne losy nowelizacji zainicjowanej przez grupę posłów. Jeszcze w pierwszej połowie kwietnia br. Ministerstwo Zdrowia negatywnie odniosło się do samej idei przyświecającej projektodawcom, wskazując, że doniesienia o przypadkach agresji wobec farmaceutów są jednostkowe i nie uzasadniają podjęcia kroków legislacyjnych. Pod koniec kwietnia projekt poparła jednak sejmowa komisja zdrowia, zwracając jednocześnie uwagę na konieczność rozszerzenia ochrony również na techników farmaceutycznych. Ostatecznie resort zdrowia dał zielone światło dla nowych regulacji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.