Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Są wątpliwości, czy znowelizowane przepisy karne rzeczywiście obowiązują

3 października 2023
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nowelizacja kodeksu karnego w rzeczywistości nie weszła w życie – przekonuje prof. Mikołaj Małecki w swojej najnowszej książce pt. „Niezmieniony kodeks karny”. Wszystko przez to, że w okresie vacatio legis zmieniono termin wejścia w życie ustawy i że odbyło się to w trybie budzącym kontrowersje.

Pierwotnie duża nowela kodeksu karnego (k.k.), uchwalona ustawą z 7 lipca 2022 r. (Dz.U. z 2022 r. poz. 2600), miała wejść w życie 14 marca 2023 r. Jednak skutek jednoczesnego nowelizowania kodeksu karnego za pomocą trzech różnych ustaw był taki, że, jak się okazało, uchwalono art. 43a par. 3 w dwóch różnych brzmieniach. W jednym była mowa o świadczeniu pieniężnym w wysokości 5 tys. zł orzekanym od sprawcy pobicia, a w drugim – o świadczeniu w wysokości 10 tys. zł, m.in. za powtórną jazdę w stanie nietrzeźwości.

Dwie wersje jednego przepisu

Przepis dotyczący pijanych recydywistów zaczął obowiązywać 1 stycznia 2023 r. Ale 14 marca, wraz z dużą nowelizacją kodeksu karnego, w kodeksie miał się pojawić art. 43a par. 3 dotyczący bójki i pobicia. Gdyby zaczął obowiązywać, doszłoby do sytuacji, że sąd musiałby od pijanego kierowcy zasądzać świadczenie na rzecz Funduszu Sprawiedliwości w wysokości 5 tys. zł, ale nie miałby podstaw do zasądzania w przypadku recydywistów świadczenia równego 10 tys. zł. Po tym, jak opisaliśmy ten błąd na łamach DGP, Ministerstwo Sprawiedliwości szybko postanowiło nie tylko zmienić przepisy, lecz także odroczyć ich wejście w życie. Tyle że, jak wykazuje prof. Małecki w swojej publikacji, dokonało tego z naruszeniem konstytucji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.