Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Szpiegowanie ciągle w lesie

W ubiegłym tygodniu ABW zatrzymała Białorusinów podejrzewanych o zbieranie informacji dot. transportów broni do Ukrainy
W ubiegłym tygodniu ABW zatrzymała Białorusinów podejrzewanych o zbieranie informacji dot. transportów broni do Ukrainyfot. Dariusz Borowicz/Agencja Wyborcza.pl
19 marca 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

O tym, że definicja szpiegostwa powinna być zmieniona, przedstawiciele rządu mówili już w 2019 r. Nic się jednak nie zadziało

– Agencja Bezpieczeństwa zatrzymała dziewięć osób podejrzanych o współpracę ze służbami rosyjskimi – poinformował w ubiegłym tygodniu Mariusz Kamiński, minister spraw wewnętrznych i administracji. Prokuratura postawiła im zarzuty szpiegostwa i udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Zatrzymani obserwowali tory kolejowe, którymi jest przesyłana broń do Ukrainy. Rosjanie mieli zlecać tej grupie także działania propagandowe, które miały skłócić Polaków i Ukraińców. Sześć osób zostało tymczasowo aresztowanych.

Teraz będzie rozstrzygać sąd. Problem w tym, że nie ma on łatwego zadania, ponieważ art. 130 kodeksu karnego, który mówi o szpiegowaniu, jest bardzo ogólny i nieprzystający do współczesnych czasów. I tak np. jego pierwszy paragraf brzmi: „Kto bierze udział w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10”. Kolejne są podobnie ogólne. Z tej m.in. przyczyny do tej pory nie udało się zakończyć procesów choćby Mateusza Piskorskiego z partii Zmiana, który został zatrzymany w 2016 r., czy dwóch pracowników Huawei zatrzymanych w 2019 r.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.