Wreszcie przyjęto optykę ofiar przemocy
Od lat słyszałam od osób, które doświadczały przemocy domowej, oraz dzieci, które padały ofiarą przemocy albo były jej świadkami, że muszą wyprowadzać się z domu, bo to była jedyna forma ucieczki przed kolejnymi aktami agresji ze strony sprawcy. To dodatkowo traumatyzowało ofiary. Bardzo dużo osób pokrzywdzonych trafiało do różnego rodzaju hosteli dla ofiar, mimo że miały przecież swoje mieszkanie. Dzieci mają swoje biurka, swoje łóżka, ukochane maskotki. Bardzo często byłam świadkiem dramatycznych sytuacji, gdy na samą myśl o tym, że mają się wyprowadzić, przeżywały wstrząs. Przecież chodziło o zmianę nie tylko mieszkania, lecz także całego otoczenia, w którym się dorasta, kolegów z podwórka czy ze szkoły, czasem także samej szkoły – bo trzeba było się przenieść do zupełnie innej dzielnicy.
Ustawa antyprzemocowa to zmieniła: teraz sprawca przemocy ma obowiązek opuścić mieszkanie na podstawie nakazu wydanego przez policję bądź Żandarmerię Wojskową. To była dla mnie bardzo przełomowa zmiana. Wprowadzając ją, wzięto w końcu pod uwagę sytuację i optykę osób pokrzywdzonych. To sprawca musi znaleźć sobie alternatywne miejsce, a nie osoba, która przez niego cierpi.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.