Dziennik Gazeta Prawana logo

Nieobecność kosztowna nie tylko dla oskarżonych

8 sierpnia 2018

Brak konieczności zawiadamiania nieobecnych stron o nowym terminie rozprawy, w połączeniu z rezygnacją z dostarczania im wyroków, uderza nie tylko w oskarżonych, ale i oskarżycieli posiłkowych.

Jeśli strony zabraknie na którejś rozprawie, lepiej zadzwonić do sądu z pytaniem o następny termin, bo czekanie na pismo w tej sprawie może się okazać zgubne. Od lipca 2015 r., gdy sąd zarządza przerwę w rozprawie i wyznacza kolejne posiedzenia w terminie nie dłuższym niż 35 dni, nie musi wysyłać powiadomienia o tym stronom postępowania. Nawet gdy nie są obecne na sali. Gdy data następnej rozprawy wypadałaby np. za 36 dni, wówczas oznaczałoby to, że rozprawa jest odroczona i strony o nowym terminie trzeba poinformować. Na domiar złego w kwietniu 2016 r. (Dz.U. z 2016 r. poz. 437) weszły w życie przepisy zwalniające sąd z obowiązku dostarczenia wyroku, jeśli strony nie były obecne przy jego ogłoszeniu.

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.