Dziennik Gazeta Prawana logo

Nawet 12 lat odsiadki dla handlarzy mocarzem

11 lipca 2018

Na profesjonalnych producentów i sprzedawców nowych substancji psychoaktywnych, potocznie nazywanych dopalaczami, mają się posypać grzywny i kary więzienia. Sankcje za masową produkcję i sprzedaż tych niebezpiecznych specyfików będą analogiczne do tych, jakie grożą za „zwykłe” narkotyki. Takie jest kluczowe założenie stojące za nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, którą wczoraj przyjął rząd.

Zmiana podejścia do walki z dopalaczowym rynkiem to przede wszystkim efekt porażki nadzoru administracyjnego. Bo ten w praktyce sprowadza się do nakładania przez inspekcję sanitarną na sklepy handlujące nielegalnymi środkami kar finansowych. Natomiast w obrocie wciąż pojawiają się coraz to nowe preparaty, ich skład chemiczny ulega szybkim zmianom, a spora część sprzedawców przeniosła się do czeluści internetu. Efekt jest taki, że od dłuższego czasu liczba zatruć oscyluje wokół 300 przypadków miesięcznie. Ministerialny zespół ekspertów, który ocenił ryzyko dla zdrowia i życia 42 nowych substancji psychoaktywnych, doszedł do wniosku, że należy je traktować podobnie do substancji psychotropowych oraz środków odurzających.

Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.