Nowa definicja gwałtu może przysporzyć problemów
Przegłosowana w piątek ustawa wymaga, by seks odbywał się za zgodą. Zgoda ta będzie jednak mogła być dorozumiana, a na pewno przepisy nie każą udzielać jej na piśmie
Wprowadzenie braku zgody jako przesłanki przestępstwa zgwałcenia to najważniejsza zmiana w kodeksie karnym (patrz: grafika). Już w trakcie sejmowej debaty nad projektem można było dostrzec, że budzi ona wiele wątpliwości – tak praktycznych, jak i prawnych. I choć zgłaszali je głównie posłowie opozycji, to pytania o sposób wyrażenia zgody niebawem pojawią się w sądowej praktyce.
Jak wyrazić zgodę
– Człowiek jest istotą seksualną, naturalną rzeczą jest zaspokajanie potrzeb seksualnych, ale mamy prawo decydować o czasie, miejscu i osobach, z którymi chcemy je zaspakajać, a także o rezygnacji z tego rodzaju aktywności – tłumaczy prof. Katarzyna Dudka, karnistka z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Zaznacza jednak, że obowiązek uzyskania zgody nie oznacza, że partnerzy seksualni muszą złożyć oświadczenie, w którym wprost wyrażą zgodę na kontakt seksualny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.