Dziennik Gazeta Prawana logo

Kłopot z potwierdzaniem tożsamości adwokata w pracy

30 października 2019

Chorzowska policja prowadzi postępowanie przeciw pełnomocnikowi, który wylegitymował się legitymacją adwokacką, a nie dowodem osobistym. Palestra protestuje

We wrześniu tego roku adwokat dr Marek Stańko został wezwany przez klienta, który padł ofiarą napadu w siedzibie swojej firmy. Gdy prawnik przybył, przedstawił się obecnemu już na miejscu patrolowi policji i okazał legitymację adwokacką, tłumacząc, że jest pełnomocnikiem pokrzywdzonego. Funkcjonariusz jednak domagał się dowodu osobistego, wskazując, że potrzebny jest numer PESEL, data urodzenia i miejsce zamieszkania.

Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.