Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Szerokie uznanie sędziowskie na straży absurdów

10 czerwca 2019
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Warunkiem efektywnej polityki karnej jest jej spójność wynikająca z przewidywalności – choćby względnej – rozstrzygnięć zapadających w porównywalnych sprawach

W Gazecie Prawnej z 4 czerwca 2019 r. sędzia Piotr Mgłosiek przedstawił pod adresem procedowanej w parlamencie nowelizacji kodeksu karnego szereg kąśliwych uwag („Tego nie da się poprawić”). Przy tej okazji i mnie wyróżnił swoim zainteresowaniem, zobowiązując w ten sposób do kilku spostrzeżeń.

Pierwsze – pan sędzia okazał się mało wnikliwy przy zgłębianiu krytykowanych rozwiązań. Dla przykładu, kwestionując formułę projektowanego art. 212 par. 2a k.k. (z którego projektodawcy zrezygnowali), powtórzył wysuwany przez pochopnych krytyków zarzut, iż „propozycja ta była szczególnym zagrożeniem dla mediów z uwagi na możliwość traktowania przez organy ścigania materiałów prasowych jako dowodów na poparcie nieprawdziwego zarzutu będącego podstawą zniesławienia”. Gdyby krytyk przeczytał ten przepis uważnie, być może dostrzegłby, iż w jego treści odwołano się do par. 1 tego artykułu, a więc nie dotyczył on zniesławienia za pomocą środków masowego komunikowania, penalizowanego w par. 2. Rozwiązanie to nie dotyczyło więc pomówień dokonywanych za pośrednictwem mediów – w prasie, w trakcie audycji telewizyjnych i radiowych ani w Internecie – i w żadnym stopniu nie zagrażało wolności mediów i wolności internetu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.