Nie ma przełomu w sprawie Pawła Chruszcza
31 maja 2018 roku ciało głogowskiego radnego zostało znalezione na słupie elektrycznym. Do dziś prokuratura bada sprawę jego śmierci
Paweł Chruszcz zajmował się trudnymi tematami w regionie. Między innymi wysokimi stężeniami arsenu w mieście czy składowaniem w nim odpadów, w tym żużla poołowiowego z huty KGHM. Obie sprawy opisywaliśmy w DGP. Do dziś nie wiadomo, czy było to samobójstwo, czy też do tragedii przyczyniły się osoby trzecie.
Wiele wskazuje na to, że śledztwo potrwa jeszcze co najmniej kilka miesięcy. Sylwester Chruszcz, poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz brat nieżyjącego radnego, powiedział DGP, że rodzina wystąpiła o wyjaśnienie kolejnych kwestii. Prokuratura się na to zgodziła. Chodzi o obrażenia ciała, które mogły powstać przed jego śmiercią.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.