Amber Gold to piramida finansowa. Oficjalnie. Nieprawomocnie
Marcin i Katarzyna P. są winni oszukania kilkunastu tysięcy osób. Na ile czasu trafią za kratki – dowiemy się prawdopodobnie za kilka miesięcy. Wyrok liczy 9 tys. stron, a sędzia musi go odczytać w całości
Wczoraj chwilę po godz. 10 w gdańskim sądzie okręgowym rozpoczęło się odczytywanie wyroku w sprawie karnej Marcina i Katarzyny P., twórców piramidy finansowej Amber Gold. To, co już wiemy – są winni oszustwa, wprowadzenia klientów w błąd oraz prowadzenia działalności parabankowej bez zezwolenia. To, czego nie wiemy – jaki wyrok usłyszą (prokuratura żądała po 25 lat pozbawienia wolności). Procedura karna zmusza bowiem sędziego do odczytania całości dokumentu (9 tys. stron) co zajmie jeszcze ok. 3–4 miesięcy. I to przy założeniu, że sąd kilka razy w tygodniu będzie odczytywał kolejne fragmenty.
Wbrew pojawiającym się wczoraj w mediach komentarzom – to nie wybór sędziego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.