Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokurator sam wybierze sobie sąd

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Śledczy dostaną potężne narzędzie ułatwiające im przeniesienie sprawy z jednego sądu do drugiego. Takiego uprawnienia nie będzie miał oskarżony

Obecnie jest tak, że wniosek o przeniesienie sprawy do innego sądu może złożyć zarówno oskarżyciel, jak i oskarżony. O tym, czy wniosek taki zostanie skierowany do właściwego w takich przypadkach Sądu Najwyższego, decydował sąd, przed którym toczyło się postępowanie karne. Wkrótce może być inaczej. Wynika to ze zmian popieranych przez prokuraturę, a zaproponowanych przez posłów PiS na sejmowej podkomisji pracującej nad zmianami w kodeksie postępowania karnego. Zakładają one, że sąd nie będzie miał nic do powiedzenia w sprawie przeniesienia sprawy, gdy autorem wniosku będzie oskarżyciel publiczny.

– Ta propozycja uwidacznia obecną już w kodeksie procedury karnej tendencję do sukcesywnego rozszerzania kompetencji oskarżyciela publicznego w toku procesu sądowego. Powiększanie tychże kompetencji odbywa się kosztem nie tylko sądu, ale przede wszystkim uprawnień pozostałych stron postępowania, wprowadzając niebezpieczną asymetrię – zauważa Piotr Mgłosiek, sędzia Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Krzyków we Wrocławiu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.