Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd Najwyższy uchyla drzwi Gostynina

30 stycznia 2019

Nie można prewencyjnie zamknąć niebezpiecznego przestępcy, który już odsiedział karę, dopóki sąd nie wyda na to prawomocnej zgody. A na taką czasem trzeba czekać miesiącami

Taki wniosek płynie z wczorajszej uchwały Sądu Najwyższego dotyczącej lex Trynkiewicz, czyli ustawy o sprawcach z zaburzeniami psychicznymi, których za kratami nie dało się zresocjalizować i wciąż – po odsiedzeniu kary – stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa innych osób. Jej przepisy dają dyrektorowi zakładu karnego możliwość złożenia wniosku o osadzenie w specjalnym ośrodku w Gostyninie niebezpiecznego przestępcy po to, by nie dopuścić do kolejnej zbrodni. Zanim jednak sąd wyrazi na to zgodę, może minąć dużo czasu. Dlatego sądy bardzo często na czas trwania badań i procedur odwoławczych prewencyjnie umieszczają sprawców w gostynińskim zakładzie, mimo że teoretycznie nadal nie wiadomo, czy faktycznie kwalifikują się oni do statusu szczególnie groźnego przestępcy. – Zdarzają się przypadki, że bez prawomocnego orzeczenia przebywają tam nawet dwa lata – mówi Barbara Błońska z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

Pozostało 59% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.