Rząd: I prezes Sądu Najwyższego nie powinien kontrolować podsłuchów politykówUprawnienia służbMałgorzata Kryszkiewicz•27 czerwca 2018
Niezależność prokuratury jest zagrożonaWiem, jakie są wyniki sondaży. Znam program PiS. Jeśli po wyborach nastąpi jego realizacja, to następnym prokuratorem generalnym będzie minister sprawiedliwościEwa Ivanova•27 czerwca 2018
Cytat tygodniaDla znających się odrobinę na kalendarzu było chyba jasne, że dzień 1 lipca 2015 r., bez względu na wszystko, kiedyś nadejdzie. Teraz, kiedy mleko się wylało, dla zatuszowania własnej indolencji niektórzy wolą polować na czarownicePiotr Hofmański•27 czerwca 2018
Oskarżenia utknęły w formalizmachJedynie dziewięć aktów oskarżenia wpłynęło pod rządami nowych przepisów do Sądu Okręgowego w Warszawie. Z tego ponad połowa została zwrócona do poprawkiEwa Ivanova•27 czerwca 2018
Gdy ktoś wziął chwilówkę na twoje nazwiskoNiedawno miałam podjąć zdalną pracę na umowę o dzieło - pisze pani Jolanta. - Wysłałam pocztą wszystkie dokumenty wraz z moimi danymi. Minęło parę tygodni, nikt się do mnie nie odezwał, e-maile i telefony pozostawały bez odpowiedzi. Myślałam, że firma po prostu przestała działać, ale dostałam pismo z jednej z instytucji pożyczkowych z załączoną umową i terminem spłaty rat. Stało się jasne, że padłam ofiarą oszustwa. Kwota na szczęście nie jest wysoka, ale rzecz w tym, że nie brałam nigdy żadnej tego typu pożyczki. Czy mogę cokolwiek zrobić, skoro ktoś, kto podał się za mnie, znał wszystkie moje dane - martwi się czytelniczkaMaria Kuźniar•27 czerwca 2018
Prokuratura dryfuje. A w lipcu wpadnie na skałęJAROMIR RYBCZAK Ambitne, rzetelne prowadzenie postępowań to nie norma, lecz heroizm. Po kilku latach prokurator często staje się mniej dociekliwy, dostrzegając, że walczy z wiatrakamiEwa Ivanova•27 czerwca 2018
Gdy rodzice są na rauszuW ostatni weekend przed wieczorem siedziałem na ławce w parku - opowiada pan Franciszek. - Obserwowałem, jak młode małżeństwo z dwójką dzieci wraca z jakiejś plenerowej imprezy. Oboje byli - delikatnie mówiąc - podchmieleni. Niespecjalnie zwracali uwagę na dzieci, które plątały im się pod nogami. Wezwałbym policję lub straż miejską, gdyby to byli jacyś menele. Ale nie - kulturalni młodzi ludzie, którzy wypili trochę za dużo. Tylko dlaczego wybrali się na popijawę z dziećmi? Co mówi prawo o takim nieodpowiedzialnym zachowaniu rodziców?Małgorzata Raczkowska•27 czerwca 2018