Jaką odpowiedzialność ponosi właściciel serwisu hostingowego
Czy serwis hostujący wideo ponosi odpowiedzialność za treść plików zamieszczanych przez jego użytkowników? Jakie są obowiązki serwisu w przypadku zgłoszenia naruszenia praw autorskich? Czy właściciel serwisu ma prawny obowiązek wynagradzania autorów utworów audiowizualnych z racji tego, że daje możliwość ich zamieszczania na swoich stronach?
adwokat w Kancelarii Mamiński & Wspólnicy Sp.k.
@RY1@i02/2010/169/i02.2010.169.087.0005.001.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
Marcin Ropiak, adwokat w Kancelarii Mamiński & Wspólnicy Sp.k.
Podstawą do ustalenia zakresu odpowiedzialności serwisu hostującego wideo za treść plików rozpowszechnianych przez użytkowników są przepisy art. 14 i 15 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgodnie z art. 14 ust. 1 tej ustawy nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane ten, kto udostępniając zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę, nie wie o bezprawnym charakterze tych informacji lub o związanej z nimi działalności, a w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych. Przepis nie dotyczy wyłącznie typowego hostingodawcy, to jest podmiotu, który pierwotnie udostępnia przestrzeń na serwerze temu, kto zakłada stronę WWW. Podmiotem, który udostępnia zasoby systemu informatycznego w celu przechowywania danych, jest również sam właściciel serwisu internetowego, który, samemu będąc najemcą przestrzeni dyskowej, oddaje ją niejako w podnajem użytkownikom, w ramach prowadzonej przez siebie strony www. Podmiot taki nie jest obowiązany do sprawdzania przekazywanych, przechowywanych lub udostępnianych przez niego danych. Należy zatem uznać, że zarówno pierwotny usługodawca, jak i właściciel serwisu hostingowego nie ponoszą odpowiedzialności za treść zamieszczanych przez użytkowników plików, jeżeli nie wiedzą, że treści te łamią prawo. Z kolei zwolnienie z obowiązku sprawdzania zamieszczanych treści nie pozwala na przyjęcie domniemania, że usługodawca zna te treści, a tym bardziej że wie, że są bezprawne. Niemniej wiele serwisów monitoruje publikowane treści, a nawet aktywnie nimi zarządza. Takie działania stanowią już podstawę odpowiedzialności. Zgodnie z wyrokiem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (sprawy od C-236/08 do C-238/08) usługodawca jest zwolniony od odpowiedzialności tylko wtedy, kiedy ogranicza się do pośrednictwa w przekazywaniu danych i nie odgrywa czynnej roli, która mogłaby sprawić, że będzie miał wiedzę o przechowywanych informacjach lub nad nimi kontrolę.
Ani przepisy ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, ani ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych nie dają podstawy do zrównywania odpowiedzialności użytkownika zamieszczającego bezprawnie chroniony prawami autorskimi plik z odpowiedzialnością właściciela serwisu. W przypadku serwisów hostingowych decyzję o opublikowaniu utworu podejmuje bowiem użytkownik serwisu, który zamieszcza plik, a nie właściciel serwisu, który tylko stwarza taką możliwość, a tym mniej hostingodawca, który jedynie umożliwia funkcjonowanie serwisu. Jeżeli jednak właściciel serwisu nie ogranicza się do roli czysto technicznej i biernej, lecz sprawdza zamieszczane informacje i sprawuje nad nimi kontrolę, odpowiedzialności nie uniknie. Skoro jednak to nie właściciel serwisu umieszcza utwory na swej stronie, to - jeśli ogranicza się do biernej roli pośrednika i nie wie o tym, czy użytkownik zamieszczający utwór dysponuje do niego prawami autorskimi - nie na nim ciąży obowiązek wynagradzania autorów. Mimo to w praktyce trudno spotkać sytuacje, w których serwis ogranicza się do roli pośrednika w publikowaniu utworu, jak również, by nie monitorował zamieszczanych treści (choćby do celów wprowadzania ułatwień w korzystaniu z serwisu). Co więcej, konieczność usuwania treści zamieszczonych z naruszeniem praw autorskich po otrzymaniu stosownego zgłoszenia mogłaby doprowadzić do ograniczenia zasobów serwisów do treści mało atrakcyjnych i do spadku popularności serwisu. Należy więc uznać, że w interesie właścicieli serwisów, by nie narazić się na zarzut łamania prawa lub na drastyczny spadek przychodów, jest zawieranie umów przewidujących stosowne wynagrodzenie dla twórców i producentów.
Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy o świadczeniu usług dragą elektroniczną, aby uchronić się od odpowiedzialności, właściciel serwisu musi uniemożliwić dostęp do bezprawnej treści niezwłocznie po otrzymaniu wiarygodnej informacji o naruszeniu prawa. Rzecz jasna użytkownik nie może się zwolnić od odpowiedzialności w podobny sposób. Odpowiada bowiem za własny czyn zarówno cywilnie, jak i karnie.
am
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu