Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo internetu i ochrony danych

Wirtualna przestrzeń oznacza realne obowiązki

17 grudnia 2013
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Firma w sieci nie może być anonimowa, a do pewnych informacji internauta musi mieć nieograniczony dostęp

Witryna sklepu internetowego musi być przede wszystkim atrakcyjna wizualnie, bowiem pierwsze wrażenie odwiedzającego ją gościa często decyduje o tym, czy zostanie on na dłużej i zdecyduje się coś kupić. Podobnie jak na dobrej wystawie w tradycyjnym sklepie powinna ją cechować oryginalność i pomysłowość, zarówno jeśli chodzi o podział strony na kategorie, jak i prezentację produktów. Nie można przy tym zapominać o uregulowaniach prawnych, które z jednej strony ograniczają dowolność przedsiębiorcy przy budowaniu swojej strony, a z drugiej determinują co się na niej powinno koniecznie znaleźć.

Obowiązki informacyjne firmy wynikają z dwóch ustaw: o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz o ochronie niektórych praw konsumentów. Jest wśród nich nakaz podania na stronie internetowej adresu poczty elektronicznej, a także imienia i nazwiska oraz miejsca zamieszkania w przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej lub nazwy firmy i jej siedziby w przypadku, gdy biznes prowadzony jest w innej formie prawnej. Co więcej te informacje trzeba odpowiednio wyeksponować w jednym miejscu, chociażby w zakładce "dane firmy".

Wymagane jest również przygotowanie regulaminu. Powinien on zostać umieszczony w ogólnodostępnej części strony internetowej bez konieczności spełniania dodatkowych warunków przez gościa witryny chcącego zapoznać się z jego treścią. Trzeba bowiem pamiętać, że o ile przedsiębiorca może zarezerwować możliwość wkładania towarów do wirtualnego koszyka jedynie dla zarejestrowanych użytkowników, o tyle postanowienia regulaminu muszą być dostępne dla każdego kto odwiedzi witrynę. Wydaje się to logiczne, bo regulamin określa zasady dokonywania zakupów u danego przedsiębiorcy. Jeżeli ktoś ich nie akceptuje może po prostu opuścić stronę.

Ostateczny kształt regulaminu zależy oczywiście od przedsiębiorcy, ale są pewne elementy, które obligatoryjnie muszą się tam znaleźć:

rodzaje i zakres usług świadczonych drogą elektroniczną,

warunki świadczenia usług drogą elektroniczną,

warunki zawierania i rozwiązywania umowy przedsiębiorcy z kupującym,

tryb postępowania reklamacyjnego.

Ponadto przedsiębiorca musi poinformować konsumenta, najpóźniej na etapie potwierdzania przez tego ostatniego składanego zamówienia, o cenie danego towaru, jego istotnych cechach, kosztach i przewidywanym terminie jego dostawy oraz prawie do odstąpienia od zakupu bez podawania powodu w ciągu 10 dni od doręczenia klientowi produktu. Istotnym elementem przekazywanej informacji jest również określenie sposobu uregulowania wzajemnych należności, w szczególności tego, w jaki sposób klient będzie mógł zapłacić za towar. Zmiana postanowień regulaminu jest możliwa jedynie po uprzednim poinformowaniu o tym fakcie klientów. Nieco uciążliwy w tym kontekście może okazać się obowiązek dostarczenia konsumentowi tych samych informacji na piśmie razem z przesyłką.

Warto również pamiętać, że od czerwca 2014 r. obowiązki informacyjne dotyczące przedsiębiorców oferujących swoje towary w sieci zostaną jeszcze bardziej rozszerzone. Na stronie internetowej będą musiały znaleźć się dodatkowo informacje:

umożliwiające szybki kontakt z przedsiębiorcą i możliwość porozumiewania się na odległość, jak numer telefonu, faksu lub adres mejlowy,

przypominające o istnieniu prawnego obowiązku zapewnienia zgodności towarów z umową,

o minimalnym czasie trwania zobowiązań konsumenta wynikających z umowy,

o sposobie rozliczenia kosztów zwrotu towarów w przypadku odstąpienia konsumenta od umowy,

wskazujące na możliwość skorzystania z polubownych metod rozwiązywania ewentualnych sporów powstałych na gruncie danej transakcji.

Co więcej ostateczna finalizacja umowy z konsumentem będzie się odbywała poprzez kliknięcie przez tego ostatniego w wyraźnie wyodrębniony na stronie przedsiębiorcy przycisk wskazujący na potwierdzenie złożenia zamówienia. Chodzi o to, by klient miał pełną świadomość, że zawiera umowę na odległość.

Piotr Pieńkosz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.