Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo internetu i ochrony danych

Beztroskie wysyłanie SMS-ów czasem słono kosztuje

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

NIEUCZCIWE PRAKTYKI Codziennie, a czasem nawet dwa razy dziennie dostaję SMS-a z numeru 72203 o treści: "pieniądze z KONKURSU ODBIERZ 70.000 ZŁ, dłużej prosić cię nie będę! Ostatni raz 1 sms i możesz otrzymać pieniądze! Odp. TAK na 72230 to twoja szansa!". Po czym następuje niezrozumiały dla mnie szyfr. Albo "Firma kurierska chce dostarczyć przesyłkę do twojego domu? Czy będziesz dziś w domu? Potwierdź! Odp. OK" - cytuje pani Teresa. - Oprócz tego otrzymuję wiele innych niezamawianych wiadomości, w rodzaju "pokwitujesz odbiór przesyłki z konkursu Twoja Przesyłka. Nr telefonu... prosimy o kontakt! Przesyłka wymaga pokwitowania osobistego! Odp. Tak do 18!30,75", po czym dodany jest link. Nie widzę podanej ceny ani regulaminu usług, a słyszałam, że reagowanie na takie SMS-y jest bardzo kosztowne i niebezpieczne. Czy to zgodne z prawem? W jaki sposób mam sobie z tym radzić - pyta zirytowana czytelniczka

SMS-y premium to specjalne usługi telekomunikacyjne o podwyższonej opłacie wykorzystywane do przeprowadzenia sond, konkursów i loterii w radiu lub telewizji. Służą też do pobierania i zakupu dzwonków, tapet, logo, gier oraz kodów dostępu do treści zamieszczanych w internecie. Ale także przeróżnych usług informacyjno-rozrywkowych, czatów towarzyskich, horoskopów, prognozy pogody itp. Dzięki SMS-om premium można również uaktywnić elektroniczną prenumeratę albo głosować na uczestników programów telewizyjnych, w których wynik uzależniony jest od woli telewidzów.

Usługa premium skierowana jest najczęściej do klientów instytucjonalnych, potrzebujących wydajnych i prostych w obsłudze systemów do komunikacji właśnie za pomocą krótkich wiadomości tekstowych SMS, będących formą zapłaty za daną usługę. Działają one na numerach specjalnych - tzw. numerach premium rate, czyli skróconych numerach składających się z czterech, pięciu lub sześciu cyfr. Pierwsza cyfra to 7, 8 lub 9. Główna różnica polega na wysokości opłat za odpowiedź na SMS-y. Numery zaczynające się cyfrą 8 mają najniższą stawkę, a niektóre są wręcz darmowe. Również te zaczynające się siódemką nie należą do najdroższych, choć kosztują po kilka złotych. Najdroższą kategorią są SMS-y wysyłane pod pięcio- lub sześciocyfrowy numer zaczynający się od cyfry 9. Na nie należy zwrócić szczególną uwagę, gdyż najdroższy kosztuje ponad 30 zł. A jeśli nawet wysłanie wiadomości nie jest dodatkowo płatne, jeden wysłany SMS może uruchomić usługę, w ramach której możemy np. codziennie otrzymywać zestaw płatnych SMS-ów albo inne płatne usługi.

Ze wspomnianego przez panią Teresę "szyfru" można się wiele dowiedzieć. Zwykle cenę usługi można rozpoznać po drugiej i trzeciej cyfrze numeru. Wystarczy więc poznać pewne prawidłowości systemu dostarczanych SMS-ów. W SMS-ie z numeru 72230 druga cyfra określa stawkę w złotych - w tym przypadku opłata za wysłanie SMS-a wynosi 2 zł netto (2,46 brutto). Natomiast 30,75 w treści wiadomości oznacza cenę SMS-a podaną brutto, czyli 30, 75 zł.

Operatorzy sieci komórkowych są jedynie inicjatorami połączenia, pobierającymi opłatę za używanie ich infrastruktury przesyłowej (wszyscy jednakową). Właścicielami numerów i zarazem usługodawcami są najczęściej podmioty gospodarcze organizujące wspomniane konkursy bądź świadczące usługi. I to do nich należy kierować wszelkie roszczenia.

SMS-y premium są legalne, przewiduje je prawo telekomunikacyjne. Problem jednak polega na tym, iż wysyłające je firmy postępują nie do końca uczciwie lub wręcz celowo wprowadzają w błąd konsumentów, wykorzystując ich naiwność i chęć szybkiego wzbogacenia się. Zwykle nie zawierają pełnych informacji o korzystaniu z numeru premium, cenie, a zwłaszcza o kosztach, na jakie zostają narażeni po wysłaniu chociażby jednego SMS-a pod wskazany numer premium, który potrafi uruchomić lawinę innych płatnych wiadomości lub informacji.

PORADA EKSPERTA

@RY1@i02/2016/194/i02.2016.194.00700020c.802.jpg@RY2@

Agnieszka Popławska prawnik z Federacji Konsumentów

SMS o treści "już wygrałeś wyślij SMS żeby odebrać wygraną" są nieuczciwą praktyką rynkową. Informacje wprowadzające w błąd, że usługa jest za darmo itp. umieszczone są tylko na pierwszej stronie zachęcającej do zalogowania się. Natomiast w regulaminie usługi, który znajduje się na dole strony internetowej lub w linku przesłanym w SMS-ie, zawarte są pełne informacje o wysokości opłaty, czasami o jej cykliczności ("2 SMS w tygodniu" i każdy jest płatny), a także informacje, co tak naprawdę zawiera usługa.

Pierwszym krokiem do uniknięcia wysokich rachunków za usługi o podwyższonej opłacie jest przynajmniej rzucenie okiem na regulamin zamiast automatycznego akceptowania go. Jeśli pojawia się informacja dotycząca odpłatności, wystarczy zrezygnować z dalszego logowania.

Po drugie na etapie zawierania umowy lub w dowolnym momencie można u swojego operatora zablokować usługi o podwyższonej opłacie (całkowicie lub z wyłączeniem numerów, na które na pewno chcemy wysyłać SMS premium typu "Taniec z gwiazdami"). Można też ustanowić limit, do którego będą realizowane usługi o podwyższonej opłacie, np. 100 zł. Niestety, rachunek operatorowi należy zapłacić, a dopiero później złożyć reklamację. Ewentualne zaległości mogą skutkować naliczeniem kary umownej za przedterminowe rozwiązanie umowy z winy klienta.

Reklamację należy wysłać do podmiotu, który przysyłał niezamawiane usługi. Jego dane znajdziemy na stronie Urzędu Komunikacji Elektronicznej - http://www.uke.gov.pl/tablice/NumerUpo-list.do?execution=e1s1.

Rejestr zawiera pełen wykaz firm oferujących usługi premium, wraz z numerami, jakie obsługują, i cennikiem. Do reklamacji należy załączyć fakturę z poniesionymi kosztami oraz żądanie przesłania potwierdzenia wyrażenia zgody na przesyłanie wiadomości o charakterze marketingowym. Przedsiębiorca powinien wykazać, w jakim konkretnie momencie konsument wyraził zgodę na otrzymywanie SMS-ów. Jeśli reklamacja nie zostanie uznana, należy zawiadomić prezesa UOKiK o stosowaniu przez dany podmiot nieuczciwych praktyk rynkowych. Po dokonaniu kontroli abstrakcyjnej i nałożeniu na przedsiębiorcę kary w wysokości do 10 proc. przychodów konsument sam będzie mógł wnieść sprawę do sądu o zwrot opłat za niezamawiane usługi.

@RY1@i02/2016/194/i02.2016.194.00700020c.801.jpg@RY2@

shutterstock

Renata Majek

dgp@infor.pl

Podstawa prawna

Art 64, art. 172 ustawy z 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1489). Art. 5 ustawy z 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 3).

Więcej na ten temat w programie "Przepis na prawo" w niedzielę od 11.15 w

@RY1@i02/2016/194/i02.2016.194.00700020c.803.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.