Prywatność wygrywa z marketingiem
Po wyroku TSUE reklama w internecie wymaga gruntownych zmian. Jak wskazują eksperci ochrony danych osobowych – trudno będzie je wprowadzić
Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej otwiera drogę do nakazania radykalnej przebudowy systemu zbierania od internautów zgód na profilowanie. Chodzi o mechanizm opracowany przez stowarzyszenie branży reklamy cyfrowej IAB Europe, znany jako TCF (z ang. Transparency & Consent Framework). Mamy z nim do czynienia, gdy na odwiedzanej przez nas stronie wyskakuje okienko (tzw. pop-up) z żądaniem zgody na zbieranie danych i przekazywanie ich „zaufanym partnerom IAB Europe”. Pozwala to śledzić aktywność internautów w sieci. Zebrane w ten sposób informacje o preferencjach internautów są kodowane i przechowywane po to, aby ostatecznie trafić na specjalne giełdy reklamowe. TSUE uznał w czwartek, że stanowią one dane osobowe w rozumieniu RODO.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.