Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo internetu i ochrony danych

Aby aplikacja miała sens, powinno ją zainstalować co najmniej 60 proc. obywateli

9 listopada 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W ubiegłym tygodniu na łamach DGP zastanawialiśmy się wraz z ekspertami, czy instalacja aplikacji STOP COVID, mającej pomóc w walce z epidemią, powinna być niezbędna dla wszystkich obywateli posiadających smartfony. To dobry pomysł?

Daria Pośpiech-Przeor, radca prawny, dyrektor działu prawnego w ECDP Group

Przede wszystkim uważam, że to pomysł, który wcale nie przełożyłby się na poprawę sytuacji. Aby aplikacja miała sens i spełniała prawidłowo swoją funkcję, powinno ją zainstalować co najmniej 60 proc. obywateli, a w najlepszym wariancie nawet 100 proc. Co więcej, sama instalacja nie jest wystarczająca, bowiem kluczowe jest to, by wszyscy użytkownicy po otrzymaniu pozytywnego wyniku testu na koronawirusa przesłali o tym informacje w aplikacji, a zatem by aktywnie z niej korzystali. To jednak nie wszystko, bowiem osoby, które dostaną powiadomienia, powinny następnie zgłosić się na test i ewentualnie poddać się dobrowolnej kwarantannie. Tylko zatem pełne zaangażowanie użytkowników pozwala na ustalenie ognisk zakażeń i zapobiegnięcie kolejnym zakażeniom. Nie jest to jednak realne, chociażby z uwagi na to, że w mojej ocenie brak jest skutecznych narzędzi do kontroli zgłaszania przez użytkowników powiadomień, a następnie kontroli poddawania się testom osób, które powiadomienia otrzymały.

Na przykład, w październiku (gdzie pobrań aplikacji było ok. 1 mln) Ministerstwo Cyfryzacji przekazało parlamentarzystom następujące dane: „Od 31 lipca do 14 października powiadomienia uruchomiło 72 użytkowników aplikacji, co wygenerowało kilkaset powiadomień”. Ze wskazanych danych wynika zatem, że aplikacja jest zupełnie nieskuteczna, a użytkownicy aktywnie z niej nie korzystają. Tym samym na podstawie przedstawionych danych można stwierdzić, że nawet jeżeli pobranie aplikacji byłoby obowiązkowe, nie uczyniłoby to skutecznym walki z koronawirusem i ochrony przed nim.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.