Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo internetu i ochrony danych

Nie każdy ma prawo do bycia zapomnianym

11 sierpnia 2020
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Osoby zarządzające spółkami czy też fundacjami tylko w szczególnych sytuacjach mogą żądać usunięcia swych danych z baz biznesowych. I to nawet wówczas, gdy przestały już pełnić funkcje

Na polskim rynku działa sporo firm oferujących możliwość sprawdzania kontrahentów. Obok bardziej szczegółowych informacji na temat choćby kondycji finansowej prezentują również podstawowe dane o osobach wchodzących w skład zarządów czy rad nadzorczych spółek. To jawne dane, do których każdy ma dostęp poprzez Krajowy Rejestr Sądowy. Wspomniane bazy biznesowe wykorzystują to w ramach ponownego wykorzystania informacji sektora publicznego, wzbogacając chociażby o możliwość budowania siatek powiązań.

Nie wszystkim odpowiada, że ich imię i nazwisko, a także numer PESEL są przetwarzane i każdy może mieć do ich dostęp. Powodów jest wiele – od zwykłej potrzeby prywatności po chęć odcięcia się od jakiejś działalności, zwłaszcza gdy ta z jakichś względów okazała się niezbyt chlubna.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.