UODO zbada, czy gminy nie dostają za dużo danych
Włodarze, którzy mają wątpliwości co do prawdziwości deklaracji śmieciowych mieszkańców, będą mogli skorzystać z danych zawartych w bazach ośrodków pomocy społecznej, szkół czy przedsiębiorstw wodociągowych. Ma to pomóc w uszczelnieniu systemu gospodarowania odpadami. Dla administratorów tych danych to jednak niewygodna sytuacja. Z przepisów nie wynika bowiem, jakich informacji może żądać wójt: czy będzie mó gł się dowiedzieć, ile osób w danej rodzinie korzysta ze świadczeń społecznych albo jakie jest zużycie wody w lokalu? Jeśli więc przekażą za dużo, narażają się na konsekwencje prawne i finansowe. Urząd Ochrony Danych Osobowych już zapowiada kontrole. © ℗
Więcej w tygodniku dla prenumeratorów – Samorząd i Administracja
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.