Profilowanie obywateli w służbie walki z pandemią
3 kwietnia na twitterowym profilu Ministerstwa Cyfryzacji ogłoszono, że rozpoczęto prace nad aplikacją ProteGO, która „pozwoli kontrolować i zahamować rozprzestrzenianie się koronawirusa”. Założenia są następujące: użytkownicy instalują aplikację, a smartfony mają cały czas włączony Bluetooth; smartfony posiadające uruchomioną aplikację komunikują się ze sobą i jeżeli okaże się, że któryś z użytkowników został zainfekowany koronawirusem, „aplikacja poinformuje [użytkowników] o możliwym ryzyku”. Jak zaznacza Ministerstwo Cyfryzacji, aplikację „przygotowuje społeczność polskich programistów, projektantów, grafików i testerów”, a na stronie resortu już dzisiaj udostępniono jej kod źródłowy. Choć w materiałach ministerstwa taka informacja nie pada, projekt wykazuje wiele wspólnego z pozarządową inicjatywą PEPP-PT, stawiającą sobie taki sam cel: przygotowanie aplikacji, która stanowiłaby wsparcie dla obywateli w czasie pandemii i pozwalałaby zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się infekcji. Podobne inicjatywy pojawiają się też w innych krajach Unii Europejskiej.
Na samym początku należy nazwać ten projekt po imieniu: to profilowanie obywateli, i to w oparciu o szczególną kategorię danych osobowych, jaką są dane dotyczące zdrowia. Na podstawie zebranych danych algorytm będzie wskazywał osoby, co do których istnieje ryzyko zachorowania. Jak można przeczytać na stronach Ministerstwa Cyfryzacji, aplikacja będzie informowała nas o możliwym ryzyku na dwa sposoby, za pomocą statusu: status będzie czerwony, jeżeli użytkownik miał kontakt z osobą zakażoną, a zielony, jeżeli nie miał. Ta informacja ma być też przekazywana organom administracji sanitarnej – na jej podstawie będą mogły skontaktować się z użytkownikami, co do których istnieje ryzyko zakażenia. Będzie to więc klasyczna postać automatycznego podejmowania decyzji na podstawie profilowania, i to decyzji wywołujących wobec nas skutki prawne w postaci interwencji organów administracji sanitarnej.
Automatyczne podejmowanie decyzji na podstawie profilowania opartego o dane dotyczące zdrowia jest dopuszczalne wtedy, gdy osoba profilowana wyraża na to zgodę albo gdy profilowanie wynika z odpowiedniego przepisu prawa (w Polsce musi to być przepis rangi co najmniej ustawy). Co więcej, muszą także istnieć właściwe środki ochrony praw, wolności i prawnie uzasadnionych interesów osoby, której dane dotyczą (art. 22 ust. 4 RODO).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.