Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo internetu i ochrony danych

Sprawiedliwość z algorytmu?

6 stycznia 2020
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Alek Tarkowski: Życie w świecie, w którym wszystkie systemy są automatyczne, może być bardzo zdehumanizowane i sztuczne. Na pewno będziemy potrzebować ludzi, żeby np. prowadzić procedury odwoławcze

fot. Materiały Prasowe

dr Alek Tarkowski, prezes fundacji Centrum Cyfrowe, współautor raportu „AlgoPolska. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji w służbie społeczeństwu”

Czy zautomatyzowane podejmowanie decyzji (ADM) rzeczywiście może zapobiegać przestępstwom i czy np. śledzenie danych z mediów społecznościowych albo typowanie potencjalnych przestępców na podstawie historycznych danych statystycznych nie jest ograniczeniem praw człowieka?

Zapobieganie przestępczości jest „najgorętszym” obszarem, w którym wykorzystuje się systemy ADM i szerzej – analizę danych. Dziesięć lat temu, gdy miasta zaczęły się otwierać i udostępniać dane publiczne, w pierwszej kolejności wszyscy chcieli się dowiedzieć, które miejsca są niebezpieczne i gdzie konkretnie najczęściej dochodzi do popełnienia przestępstw. Sposób działania tych systemów bardzo szybko okazał się jednak dość kontrowersyjnym przedsięwzięciem, gdyż bardzo łatwo stygmatyzuje pojedyncze osoby, a także całe społeczności czy okolice.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.