Pierwsze kary za kryptoreklamę w mediach społecznościowych
Za nieprawidłowo oznaczone reklamy na Instagramie firma Olimp Laboratories, działająca w branży suplementów diety, będzie musiała zapłacić ponad 5 mln zł. Influencerzy, którzy publikowali zlecone przez nią treści, otrzymali łączne kary na ok. 40 tys. zł, z czego Piotr Lisek na ponad 23 tys. zł, Katarzyna Dziurska – 16 tys. zł, a Katarzyna Oleśkiewicz-Szuba – 5 tys. zł. To pierwsze sankcje nałożone przez Urząd Ochrony Konsumentów i Konkurencji za kryptoreklamę w sieci.
Krzysztof Witek, adwokat z kancelarii Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy, ocenia, że kara dla Olimp Laboratories jest dotkliwa, choć nie należy do najwyższych nakładanych przez UOKiK. – Trzeba tu też uwzględnić względy wizerunkowe: pierwsza kara za kryptoreklamę w mediach społecznościowych to temat, o którym się mówi, i nazwa firmy pojawia się w tych komunikatach w niepochlebnym kontekście – stwierdza Krzysztof Witek.
Troje influencerów zapłaci wyraźnie mniej. – Te kwoty nie robią wrażenia i trudno będzie nimi odstraszyć innych internautów prowadzących taką działalność. Sądzę, że przychody znanych influencerów mogą pozwalać na nałożenie wyższych kar. Zakładam, że decyzja prezesa UOKiK wynika z tego, że po raz pierwszy ukarał influencerów za kryptoreklamę. Wysyła więc sygnał, że traktuje sprawę poważnie, z etapu rad i napomnień przechodzi do egzekwowania prawa, ale nie chce jeszcze stosować najwyższego wymiaru kary – komentuje prawnik.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.